Odpowiedzi

2009-12-09T20:24:26+01:00
Balkon

Przyjęcie trwało. Urządzone w prywatnym mieszkaniu z okazji zakończenia sesji egzaminacyjnej. Towarzystwo składało się wyłącznie ze studentów. Był koniec czerwca, ciepły wieczór, beztroska atmosfera lata. Z głośników dobiegała głośna muzyka, na środku olbrzymiego pokoju tańczyło parę osób. Zgodnie ze zwyczajem takich imprez, goście rozpierzchli się po całym mieszkaniu (z szczególnym uwzględnieniem kuchni) i nie było osoby, która bawiłaby się źle.
Zarówno też radość z zaliczonej sesji, z wakacji jak i burza hormonów, podsycana czerwonym winem, którym raczono się, uderzały gościom do głowy...
Zmęczona tańcem, rozgrzana Matylda wymknęła się na balkon. Był pusty. To widać jedyne miejsce, o którym jej przyjaciele zapomnieli. Przyjemnie było odetchnąć świeżym powietrzem i przez chwilę posłuchać muzyki nieco przytłumionej przez szyby, przy okazji wpatrując się w ciemność rozlegającą się z siódmego piętra.
Nie długo cieszyła się samotnością. Na balkon wszedł mężczyzna Matyldy - Przemek. Poznali się [...]