Odpowiedzi

2009-12-10T14:12:45+01:00
Zeraża wielkością i straszy często wydobywającym się dymem, to właśnie Wezuwiusz. Jest najbardziej znanym w Europie wulkanem i znajduje się na liście pięciu najniebezpieczniejszych wulkanów świata.
Kiedy znajdujesz się w Neapolu gigant ten na pewno zwróci twą uwagę i będziesz chciał się do niego zbliżyć. Jak? Otóż z Pompei czy też Ercolano można wsiąść w autobus bezpośrednio jadący na Wezuwiusz, najprawdopodobniej również z Neapolu są organizowane takie autobusy jednak nie jestem tego do końca pewien.



Pewien natomiast jestem historii tego wulkanu. Swoje początki datuje na około 16 tys. lat temu.
Wezuwiusz jest jak gdyby złączony z Monte Somma (Somma to pradawny wygasły już wulkan jak się przypuszcza to właśnie po zawaleniu się krateru Sommy wytworzyła się działalność sejsmiczna Wezuwiusza). Najbardziej wzmożonym okresem aktywności wulkanu były lata 1631-1872.

Wysokość Wezuwiusza to ok. 1281 m n.p.m., jego głębokość natomiast to 230 m, a średnica 550-650 m.

Najbardziej tragicznym dniem w historii był wybuch z 24 sierpnia 79 kiedy to zniszczone zostało miasto Pompei (Pompeje) – o których piszemy w swych publikacjach – jak również Herkulanum i Stabie. Ostatni duży wybuch został odnotowany dn. 13 marca 1944 r.

Aktualnie Wezuwiusz zaliczany jest do wulkanów drzemiących, ale poglądy na temat jego ewentualnej aktywności są zróżnicowane. Jedni badacze twierdzą, że jest już wulkanem wygasłym, inni, że jest to tylko kolejny etap spokoju, po którym nastąpią kolejne erupcje.

Będąc już na Wezuwiuszu zwrócimy uwagę na pewno na lapilli, piaski jak i inne produkty wulkaniczne o przeważającej czerwonawej kolorystyce. Warto wspomnieć iż wiele mieszkańców tego regionu posiada tam uprawy warzyw i owoców ze względu na urodzaj przywulkanicznych gleb.

Widok natomiast z tego wulkanu jest tak zachwycający że chciałoby się tam wracać w nieskończoność. Widać cały Neapol ale i zatokę Neapolitańską. To na pewno będzie jedno z ciekawych punktów twojej przygody w regionie Kampania.
3 3 3
2009-12-10T14:13:23+01:00
Jak dość powszechnie wiadomo, w dniach 23 i 24 sierpnia 79 r.n.e. nastąpił najbardziej znany i niezwykle silny wybuch Wezuwiusza w którym zostały zniszczone leżące w pobliżu miasta rzymskie: Pompeje i Herkulanum. Obecnie, po ich odkopaniu przez archeologów, stanowią dla nas bezcenne źródło informacji o życiu starożytnych Rzymian.

Było to prawie dwa miesiące po objęciu panowania przez cesarza Tytusa Flawiusza (24 czerwca 79 r.), starszego syna poprzedniego cesarza Wespazjana, wsławionego m.in. pomyślnym dla Rzymu zakończeniem długotrwałej wojny z Judeą, zburzeniem Jerozolimy, w tym ważnego dla Żydów symbolu – świątyni jerozolimskiej.

Tak poważny kataklizm był dla starożytnych najsilniejszym chyba z możliwych wstrząsem fizycznym i moralnym, znacznie większym niż zdarzające się czasami w różnych krańcach imperium trzęsienia ziemi, niszczące ważne dla Rzymu miasta. Musiał być szczególnie silnym wstrząsem dla nowego cesarza, który mógł uważać że jest to kara bogów za jego o prawie dziesięć lat wcześniejsze wyczyny w Jerozolimie. Tym bardziej, że w następnym roku Rzym nawiedziła epidemia dżumy oraz kolejny już, duży pożar miasta.
Wszystko to mogło być powodem przedwczesnej śmierci Tytusa we wrześniu 81 roku, w wieku zaledwie 42 lat.

W numizmatyce Rzymu z tego okresu wyraźnie widać te ewenementy. Pojawiły się wtedy monety w jednoznacznej symbolice religijnej. Były one jakby materialnym przesłaniem do rozgniewanych bogów, mającym ich przebłagać, były ofiarą błagalną aby odwrócić zły los.
Monety te były bite przez Tytusa ale jeszcze z wizerunkiem jego poprzednika Wespazjana, co w mennictwie Rzymu zdarzało się zresztą dość często. Chodziło oczywiście o potwierdzenie ciągłości władzy.
3 3 3