Odpowiedzi

2009-12-10T16:04:15+01:00
Pewnej grudniowej nocy gdy księżyc już jasno świecił na niebie pewien duch o imieniu Harry błąkał się po świecie. Podczas swojej wędrówki spotka małego chłopca Juliana, który na widok duch zaczął ociekać. Duch powędrował za chłopcem; zapytał się go czemu tak ucieka? Julian odparł - bo się bałem pana.Harry odpowiedział - niczego się nie bój ja Ci nic złego nie zrobię. Dziecko spojrzało na zjawę i uśmiechnęło się. Harry i Julian zaprzyjaźnili się. Później duch odprowadził chłopca do jego domu, a Harry kontynuował swoją tułacze po świecie..
2009-12-10T16:04:24+01:00
Pewnego dnia spałam u mojej babci a parę dni temu zmarł jej pies.Położyłam się do łóżka,zgasiłam światło i rozmyślałam bo jutro miałam iść na randkę.Nagle coś zaskrzypiało potem jeszcze raz aż otworzyło się okno. Byłam przerażona i tu nagle ukazała mi się stała koło mnie postać psa przemówiła do mnie ludzkim głosem 'strzeż się a ja cię ochronię" i znikła , długo jeszcze potem nie mogłam zasnąć.Rano gdy opowiedziałam wszystko babci prawie przez pół dnia się ze mnie śmiała.