Odpowiedzi

2009-12-10T20:54:22+01:00
Wielu młodych ludzi zastanawia się nad swoją przyszłością. Wielu z nich zadaje sobie pytanie: "czy chciałbym w przyszłości mieszkać i pracować w Polsce". Ja jednak na pewno do innego kraju nie wyjadę. Oto kilka argumentów, usprawiedliwiających moją decyzję. Po pierwsze nigdy nie zdecydowała bym się na tak długą rozłąkę z rodziną i przyjaciółmi. Oni są dla mnie najważniejsi i nie wyobrażam sobie bez nich życia. Może wydaje się to dosyć banalne, bo przecież jest teraz tyle udogodnień ułatwiających kontakt z bliskimi, ale godzina dziennie rozmowy przez telefon to nie to samo co czuć ich bliskość w każdej chwili, świadomość tego, że mogę zawsze na nich liczyć, że pomogą mi gdy będzie źle. Drugim argumentem jest to, że wyjazd za granicę wiąże się z ogromnym ryzykiem. Samemu znajdujesz się w obcym kraju, pośród obcych ludzi. Bardzo dużo się słyszy o ludziach, którzy zdecydowali się wyjechać za chlebem i nigdy nie wrócili, ślad po nich zaginął. Wyjeżdżali z nadzieją na lepsze życie. Obiecywano im wspaniałą posadę, mieszkanie... a co ich zastało? Ciężka praca do późnych godzin, niższe wynagrodzenie niż się tego spodziewali, brak dachu nad głową. Istnieje również ryzyko trafienia do tzw. obozu pracy. Mało komu udało się z niego wydostać. Ludziom zaraz po przyjeździe zabierano paszporty, dowody osobiste. Zmuszano ich do ciężkiej pracy za marne grosze. Kolejnym argumentem jest to, że po prostu jestem patriotką. Czuję się silnie związana z samym krajem, jego kulturą i tradycją. „Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie”, jest to cytat z książki „Myśli nowoczesnego Polaka” Romana Dmowskiego. Są to słowa, którymi staram się kierować, i namawiam do tego innych. Należę do młodego pokolenia, w którego rękach leży przyszłość Polski. Chciałabym, żeby żyło się nam jak najlepiej, żeby Polacy nie wstydzili się tego skąd pochodzą. Wyjazd na pewno uniemożliwił by mi dążenie do tego. Myślę, że podałam wystarczająco przekonujące argumenty aby przekonać chociaż kilku ludzi do życia w Polsce i cieszenia się tym co mają, bo do szczęścia wystarczy naprawdę nie wiele.