Odpowiedzi

2009-12-10T20:37:26+01:00
Odbijamy od brzegu - krzyknął mój tata
kiedy to powiedział wydawał się spokojny lecz gdy płyneliśmy i nie widzieliśmy brzegu zawsze coś nas zastanawiało kiedy wrócimy wkońcu nic otwarte morze pustka coś się ruszało pod wodą mówie do ojca a mój ojciec odpiera
Wydawało ci się !
zauważyłem znowu coś nagle cisza śmiertelna cisza coś z duża prędkością uderzyło w nasz statek spadłem do wody w obliczu śmierci wydawało mi się że zginę miałem koło ratunkowe które rzucił mi ojciec, gdy ojciec mnie wciągnoł dał mi ręcznik i płyneliśmy dalej aż do brzegu, aż do brzegu.
16 2 16
2009-12-10T20:39:53+01:00
Coś takiego ?
..
Wrazenia z rejsu są nie do opisania . było tak wspaniale .. jeszcze sam/sama nie wieże ze to przeżyłam .. Codziennie nowe wyzwania .. nigdy nie wiedziałaś /nie wiedziałeś co cie czeka.. tyle tajemnic.. nie odkrytych lądów .. w jednej chwili chciałbyś zwiedzić cały świat oceanów..
Zawsze gdy rano wstawałem/wstawałam byłam/byłam tak szcześliwa że płyne i jestem tu .. i widze to wszystko .. pewnie wielu by chciało być na moim miejscu tu jest tak wspaniale..

dopisz coś jeszcze w swoich słowach .. ;p
19 1 19
2009-12-10T20:41:36+01:00
W czasie rejsu zaczoł sie sztorm .
A więc chłopaki złapali za stery i wioooo na lewo a statek w prawo
mi sie normalnie w czaszce kręci no to lece na dolny pokład po rum wyciągnąłem dwie beczki a chłopaki do mnie że już mają dość
to ja mówię pić albo za burtę szczury lądowe. No i jak się wtedy do beczek przyssali to nie mogli skończyć woda i wiatr dały nam spokój a ja z fajką stałem na prawej burcie i chwiejnym krokiem poturlałem się do swojej kajuty

he he he


14 2 14