Odpowiedzi

2009-12-10T23:07:20+01:00
Przed sądem apelacyjnym w Los Angeles odbyło się przesłuchanie ws. Romana Polańskiego. Adwokaci reżysera próbowali przekonać sąd, że umorzenie sprawy o gwałt sprzed 30 lat może odbyć się nawet pod nieobecność reżysera na rozprawie.
Czwartkowa apelacja odnosiła się do decyzji sędziego sądu niższej instancji. Zdecydował on, że nie będzie rozpatrywać wniosku o umorzenie zarzutów stawianych reżyserowi, jeśli nie będzie on obecny na sali sądowej. Adwokaci zawalczą, by Polański nie musiał stawić się w sądzie


Trzej sędziowie przez ponad godzinę słuchali argumentów prokuratorów i adwokatów. Jak powiedział w czwartek adwokat reżysera Chad Hummel, w gestii sądu leży oddalenie tej sprawy "w interesie sprawiedliwości".

Sąd w Los Angeles nie wydał orzeczenia. Teraz ma 90 dni na zdecydowanie czy w sądzie niższej instancji będzie można rozpatrywać wniosek o umorzenie sprawy pod nieobecność reżysera.

Wcześniej w rozmowie z agencją dpa rzecznik sądu w Los Angeles Danny Potter powiedział, że decyzja "może zapaść w ciągu miesiąca".

Polański czeka na decyzję

Roman Polański w chwili obecnej znajduje się w areszcie domowym w swoim domu w Gstaad w Szwajcarii. Trafił tam po dwumiesięcznym pobycie w areszcie ekstradycyjnym w Gstaad.

76-letni filmowiec został aresztowany na lotnisku w Zurychu 26 września na podstawie amerykańskiego nakazu aresztowania z 1978 roku. Wymiar sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych zarzuca reżyserowi, że w 1977 roku uwiódł nieletnią Samanthę Gailey.

W stanie Kalifornia czyn lubieżny z nieletnią klasyfikowany jest automatycznie jako gwałt.

Zanim skończyło się postępowanie karne, Polański zbiegł do Francji.
2009-12-10T23:19:18+01:00
Tragedia w Bartoszycach, kobieta z 39 stopniową gorączką męczyła się już od kilku dni, będąc u lekarza usłyszała, że musi odpoczywać, stan jednak się pogarszal więc jej mąż zadzwonił na pogotowie, tam usłyszał jednak, że karetka nie przyjedzie, usłyszał tylko aby podać chorej paracetamol. Lek pomógł, niestety tylko na chwilę, kobieta zmarła.
Po nagłośnieniu sprawy, lekarz z Bartoszyc bronił się tym, że mąż mógł przywieść chorą własnym transportem.
Prokuratura jednak postanowiła wszcząć śledztwo dotyczące nieumyślnego spowodowania śmierci oraz ewentualnego zaniedbania czy zaniechania działań lekarzy i dyspozytorki pogotowia ratunkowego. - Przesłuchiwane są osoby, które wskazał mąż zmarłej - powiedziała zastępca prokuratora rejonowego w Bartoszycach Beata Ewert.
Prokuratora czeka na protokół sekcji zwłok, w którym określona zostanie oficjalnie bezpośrednia przyczyna śmierci.

Ta sprawa jest bulwersująca, jednym z tych którzy postanowili przemówić jest szef WOŚP Jurek Owsiak: źle się dzieje w polskiej służbie zdrowia, coraz częściej lekarze ukazują zaniedbanie i niechęć pomocy pacjentom, a słowa pani minister zdrowia są bez pokrycia. - powiedział.
Faktycznie, jeszcze chwila i strach będzie mieć katar, zatem gdzie są pieniądze które co miesiąc są od nas obywateli odprowadzane? Gdzie przysięga lekarzy dotycząca niesienia pomocy?... bez komentarza.
Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-10T23:31:33+01:00