Odpowiedzi

2009-09-07T15:56:34+02:00
Praca archeologów, badania historyczne mają na celu odkrycie czegoś, czego do tej pory świat nie widział. Praca archeologa jest bardzo żmudna i ciężka, lecz gdy trafią oni na jakieś super odkrycie wtedy kasa za to znalezisko jest niesamowita oraz popularność na całym świecie dla tego który to "coś" znalazł.

Poszczególne etapy:
-namierzenie celu, pola w którego miejscu prawdopodobnie znajduje się cenne znalezisko,
-zwołanie rady archeologów oraz omówienie; co, kto i jak?,
-zabezpieczenie terenu
-rozpoczęcie prac
-szukanie różnych znalezisk, centymetr po centymetrze,


2009-09-07T16:04:50+02:00
Już mówię.
Najpierw archeolog przemierza dany obszar (np. po deszczu, lub po oraniu ziemi (w przypadku pola uprawnego)). Jeżeli znajduje dużą ilość np. ceramiki, zaznacza teren. Kolejno wynajmuje niewielki samolot i robi zdjęcia terenu z lotu ptaka. Następnie zwołuje się całą ekipę i daje konkretne wskazówki. Tam, gdzie gleba jest żółta (les) - można kopać śmiało, iż jest to ziemia nietknięta przez człowieka. Gdy kolor gleby jest ciemny (czarny, ciemnobrunatny itp. - oznacza to, że coś tam jest). Średnio schodzi się 10-15 cm (zależy od szefa), wtedy się wyrównuje (żeby na tym obaszarze był taki sam poziom!!), potem przechodzimy do fazy grackowania (czyli zbieranie luźnej ziemi), kolejno przechodzimy do kolejnej fazy dokumentacji, mianowicie robimy zdjęcie i rysujemy ołówkiem na kartce papieru (zgodnie z nasileniem naciemnienia w glebie). Wszystko musi być opisane, a na zdjęciu musi być widoczna strzałka z kierunkiem wiatru.

Gdy dochodzimy do gleby ciemnej trzeba dokładnie przeszukiwać, iż można znaleźć kości, kawałki ceramiki, itp.
POLEPA! - kolorem podobne do cegły, jest to coś na wzór gliny, archeolodzy na podstawie polepy mogą powiedzieć, co jedzono nawet 5000 lat temu, iż na kawałkach polepy "zapisują" się pyłki i odciśnięcia (np. roślina, zwierzę itp.)

POWODZENIA :)

DawidBukala SKOPIOWAŁ MÓJ TEKST!!!
2009-09-07T16:19:37+02:00
Badania historyczne mają na celu odkrycie czegoś, czego do tej pory świat nie widział. Praca archeologa jest bardzo żmudna i ciężka, lecz gdy trafią oni na jakieś super odkrycie wtedy kasa za to znalezisko jest niesamowita oraz popularność na całym świecie dla tego który to "coś" znalazł.Najpierw archeolog przemierza dany obszar (np. po deszczu, lub po oraniu ziemi (w przypadku pola uprawnego)). Jeżeli znajduje dużą ilość np. ceramiki, zaznacza teren. Kolejno wynajmuje niewielki samolot i robi zdjęcia terenu z lotu ptaka. Następnie zwołuje się całą ekipę i daje konkretne wskazówki. Tam, gdzie gleba jest żółta (les) - można kopać śmiało, iż jest to ziemia nietknięta przez człowieka. Gdy kolor gleby jest ciemny (czarny, ciemnobrunatny itp. - oznacza to, że coś tam jest). Średnio schodzi się 10-15 cm (zależy od szefa), wtedy się wyrównuje (żeby na tym obaszarze był taki sam poziom!!), potem przechodzimy do fazy grackowania (czyli zbieranie luźnej ziemi), kolejno przechodzimy do kolejnej fazy dokumentacji, mianowicie robimy zdjęcie i rysujemy ołówkiem na kartce papieru (zgodnie z nasileniem naciemnienia w glebie). Wszystko musi być opisane, a na zdjęciu musi być widoczna strzałka z kierunkiem wiatru.
1 1 1