Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2009-12-11T20:03:55+01:00
Byłam bardzo długo chora na serce. Po miesiącu nieobecności w szkole w końcu dotarłam do zdrowia. Gdy przyszłam do szkoły zobaczyłam, że cała szkoła jest ubrana w ten sam sposób. Wszyscy mieli koszulki z jakimiś bohaterami i napisane było: "Mroczna noc". Każdy miał z tym medalik, spodnie,, skarpetki nawet się dowiedziałam, że są majtki z tym logiem. Moje koleżanki powiedziały mi, że to jest teraz największy hit na którym cała szkoła była w kinie (oprócz mnie, ponieważ byłam chora). Wszyscy na okrągło rozmawiali o tym filmie i nie mówili o żadnym innym temacie. Trochę się zbłąkałam, bo nie wiedziałam o co chodzi, bo jak nie oglądałam filmu. Nareszcie zadzwonił dzwonek na lekcje. Był to Polski. Ucieszyłam się, że odpocznę sobie od rozmów o "Mrocznej nocy". Ja odrobiłam wszystkie zaległości i na każdy przedmiot nauczyłam się tak, że mogę odpowiadać. Gdy pani weszła o klasy powiedziała:
-Będzie pytanko!
-Ja chcę!-Krzyknęłam i podniosłam rękę.
-To bardzo dobrze. Chodź o tablicy.-Uśmiechnęła się pani.
Ucieszyłam się, bo na Polski akurat najwięcej wkuwałam:
-Wymień mi wszystkich bohaterów "Mrocznej nocy".
Wytrzeszczyłam oczy, bo to miała być lekcja, a nie gadanie o tym durnym filmie. Gdy pani zobaczyła, że nie umiem powiedziała:
-Nie umiesz.? Jedynka.
Wpisała mi ocenę do dziennika na czerwono.
-Dobrze. Poco mamy się nudzić pytaniem. porozmawiajmy o "Mrocznej nocy".
Nagle zrobił się huk w klasie. Wszyscy gadali o tym głupim filmie prócz mnie. Powiedziałam do mojej koleżanki z ławki:
-Było coś ciekawego podczas mojej nieobecności.?
Ona się skrzywiła i poszła do innych koleżanek gadać o tym nudnym filmie. Na wszystkich lekcjach gadaliśmy o "Mrocznej nocy". Totalnie się nudziłam. Nareszcie zadzwonił dzwonek na koniec lekcji. Gdy z koleżankami szłyśmy ze szkoły, Jolka powiedziała:
-Wiesz o tym nowym filmie.?
-No.....-powiedziałam znudzonym głosem.
-No i my zrobiłyśmy taki fun club tego filmu.-mówiła Monika.
-Ja i tak do niego nie dołączę!!!-wykrzyknęłam.
-Wiemy, wiemy-westchnęła Jolka.
-I wszystkie zdecydowałyśmy, że się z tobą już nie będziemy kolegować. Jak ty nie lubisz tego filmu, a my go kochamy to wiesz....-wydusiła z siebie Sandra.
Ja się rozpłakałam i pobiegłam na przód. W domu nie było nikogo. Pobiegłam do pokoju i rozbiłam swoją skarbonkę w której trzymałam oszczędności na nową komórkę. Wzięłam te pieniądze i obiegłam do kina. Kupiłam sobie bilet na "Mroczna noc". Film był tak straszny, że już na początku zaczęłam piszczeć i dostałam zawału. (Bo jak już wcześniej wspomniałam mam kłopoty z sercem.) Na drugi dzień obudziłam się w szpitalu. Siedziała przy mnie mama. Gdy już była godzina o której nasza klasa kończyła lekcje, cała klasa przyszła do szpitala. Nie zabrakło nikogo, nikogo z mojej klasy. Dziewczyny mnie przeprosiły i od tej pory było tak jak dawniej :)



Napisałam tam jakieś głupoty. Może Ci się sprzyda xD