Odpowiedzi

2009-12-11T19:54:12+01:00
Marta jechala na wakacje do babci wiedziala ze beda to niezwykle dni gdyz miala spotkac swoja ulubiona przyjaciolke z ktora nei widziala sie kilka lat. Denerwowala sie ale ejdnoczesnie byla bardzo podekscytowana.
Gdy jzu dotarla do babci postanowial sie tylko rozpakowac i od razu beic do koleznaki. Jednak zasmucila sie na wiesc ze kolezanka jeszcze nie przyjechala miala dotrzec tutaj dopiero nastepnego dnia. Marta wiec wyszla na dwor i poszla do ich ulubionego miejsca gdy doszla tam zobaczyla jakas postac ktora bardzo przypominala Sandre jednak nie wiedziala czy to ona. SPodeszla do niej i sie przywitala nie pewnie.
-Hej.-
-Hej -odpowiedziala dziewczyne z usmiechem na twarzy- co nie rozpoznajesz swojej starej przyjaciolki?
Rozluznila sie i od razu zaczela z nia zartowac i gawedzic. Gdy dochodzil wieczor pozegnaly sie i wrocila do domu. Nastepnego dnia Sandra przyszla do niej a w reku trzymala swoja torbe jak by dopiero co przyjechala.Marta zbierzyla ja wzrokeim
-Co ty juz wyjezdzasz?
-nie dopiero przyjechalam a co?
Dziewcyznka przestraszyla sie i zaczela sie zastanawiac kim ? albo czym byla ta psotac ktora spotkala wczoraj. Jednka nic o tym wydarzeniu nie powiedziala przyjaciolce by jej nie stresowac. Reszte wakacji minelo spokojnie. Dziewczyny sie rozstaly ale obiecaly sie spotkac za rok.
1 1 1