Odpowiedzi

2009-12-12T19:10:03+01:00
Edyp niepotrzebnie dociekał prawdy, rozmawiając z Tejrezjaszem. Wówczas przewagę wzięły emocje. Kiedy Tejrezjasz nie chciał powiedzieć kto jest tym, który sprowadził na Teby wszelkie nieszczęścia- ten oskarżył go o to, że jest nim stary, niewidzący wróżbita.
Dociekanie prawdy przez Edypa było niesłuszne, a zarazem nieuniknione. Z tej rozmowy można wywnioskować, że każdy, który popełnił jakieś przestępstwo, nieważne, czy jest ono błahe, czy ciężkie, to i tak będą go gnębić wyrzuty sumienia,co więcej- poniesie za to karę. Na Sądzie ostatecznym,wszystko to, co człowiek uczynił źle bliźniemu- poczuje się jak ta osoba, której wyrządziliśmy krzywdę.
Na przykładzie Króla Edypa nie można tu mówić o świadomym wyrządzeniu szkoód innym, bowiem na rodzie Labdakidów ciążyło fatum- coś co jest już dawno przesądzone i nieuniknione. Którekolwiek rozwiązanie, jakie byśmy wybrali będzie złe. Z rozmowy Edypa z Tejrezjaszem wynika także to, że jeśli nie mamy 100% pewności,że pewna osoba jest winna w danej sytuacji nie możemy jej oskarżać! W ten sposób możemy zranić czyjeś uczucia i powiedzieć to, czego później bedziemy żałować.
2 2 2