Odpowiedzi

2009-12-12T17:53:48+01:00

PIERWSZY CZŁOWIEK NA KSIĘŻYCU
Księżyc fascynował ludzi od bardzo dawna. Przypisywali mu często nadprzyrodzoną siłę, obserwowali go, wyobrażali sobie, jak wygląda z bliska i w końcu postanowili polecieć tam. Zaczęło się pod koniec lat pięćdziesiątych od sond bezzałogowych. Księżyc został dokładnie przebadany przy użyciu serii radzieckich sond typu Łuna i Zond oraz amerykańskich Ranger, Lunar Orbiter i Surveyor.

Podbój Srebrnego Globu nie mógł jednak zakończyć się na wysłaniu tam automatów. Musiał tam polecieć człowiek. USA i ZSRR stanęły do kosmicznego wyścigu.
Statek Apollo został specjalnie zbudowany do lotu na Księżyc. Składał się z trzech połączonych ze sobą części: członu załogowego CM, członu silnikowego SM i członu księżycowego LM. Do wyniesienia pojazdu na Srebrny Glob używano rakiet Saturn 5. Pierwszy statek Apollo, na pokładzie którego znajdowała się załoga miał numer 7. Wystartował on 11.10.1968r. Celem kolejnej misjibyło okrążenie naszego naturalnego satelity. W 1968 roku, w wigilię Bożego Narodzenia statek Apollo 8 wykonał dziesięć okrążeń Księżyca, po czym powrócił na Ziemię. Podczas lotu Apollo 9 przeprowadzono testy LM. Misja Apollo 10 była próbą generalną przed lądowaniem.
20 lipca 1969 roku jest jedną z najbardziej pamiętnych dat w historii. Oto człowiek w białym skafandrze nieporadnie zstępuje po stopniach metalowej drabinki. Jeszcze jeden krok i dotyka twardego gruntu. Odwraca się i mówi do setek milionów ludzi obserwujących go z napięciem na ekranach telewizorów: To mały krok dla człowieka, ale wielki skok dla ludzkości. Tym człowiekiem był Neil Armstrong. Wkrótce po nim na powierzchnię zszedł Buzz Aldrin. Obaj wspólnie przeprowadzili badania naukowe i zbierali próbki gruntu. Spacer księżycowy trwał dwie i pół godziny, a lądownik pozostawał na powierzchni przez ponad 21 godzin.24 lipca 1969 roku lądownik Apolla - 11 z drugą predkoscią kosmiczną wszedł w atmosferę Ziemi i wodował. Jego załoga została przywitana przez Richarda Nixona ówczesnego prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Później na Księżycu lądowało jeszcze pięć wypraw. Astronauci z trzech ostatnich misji korzystali z łazików księżycowych LRV (Lunar Roving Vehicle). Był to mały, zasilany elektrycznie samochód o zasięgu ok 30 kilometrów, jednakże nie wykorzystywano w pełni jego możliwości i nie oddalano się od lądownika na więcej niż kilka kilometrów. Najbardziej niebezpieczną misją był lot Apollo 13. Statek uległ awarii w drodze na Księżyc, na SM eksplodował zbiornik z tlenem. Aby powrócić na Ziemię, załoga użyła lądownika jako szalupy ratunkowej.
Ostatni Apollo wodował w grudniu 1972 roku. Ludzie przestali interesować się Srebrnym Globem. Każda misja kosztowała ponad 25 miliardów dolarów. Ksieżyc jednak nie dał tak łatwo o sobie zapomnieć. Stało się to za sprawą sondy Clementine. Pochodzące z niej dane pozwoliły przypuszczać, że na Księżycu występuje woda. Aby potwierdzić tę hipotezę, w styczniu 1998 roku, NASA wysłała sondę Lunar Prospector. Był to jeden z najtańszych aparatów kosmicznych: jego cena wynosiła "tylko" 63 miliony dolarów. Pojazd nie miał na pokładzie żadnych przyrządów optycznych, toteż jego zadaniem było nie wypatrzenie, ale dosłownie"wywąchanie"wody