Odpowiedzi

2009-12-13T10:22:46+01:00
"Na wakacjach"
Działo się to parę tysięcy lat wcześniej, jeszcze przed narodzinami Chrystusa, za panowania imperium rzymskiego, wakacje pewnego dziecka bardzo ważnego urzędnika w Rzymie, Marcusa.
Marcus był to 10-letni chłopiec. Jego wakacje były bardzo urozmaicone. Na pierwsze 2 tygodnie wysłano go na kolonię do Grecji. I właśnie o tej koloni opowiemy. Gdy Marcus wsiadał w zaprzęg pełen dzieci, nie wiedział że będą to najlepsze wakacje jego życia, że pozna przyjaciela. Wsiadł do zaprzęgu i usiadł obok chłopca imieniem Lorcus. Był to średniego wzrostu 9 letni chłopak, z czarną, bujną czupryną na głowie. Lorkus był najmłodszym i najmniejszym uczestnikiem koloni. Bał się wszystkich i wszystkiego. Marcus postanowił się z nim zakolegować. W trakcie 5-dniowej podróży spędzali ze sobą każdą chwilę. Gdy dojechali na miejsce wzięli razem pokój. Bawili się razem, rozmawiali, grali w gry, pływali w jeziorze, chodzili po górach. Aż przed ostatniego dnia wycieczki coś się wydarzyło. Marcus poznał starszych i fajnych kolegów. Postanowił że zostawi swego przyjaciela Lorcusa i będzie przyjaźnił się ze starszymi chłopcami. Doszło do tego że Marcus razem z innymi wyśmiewał się z ... Lorcusa. Śmiali że jest mały, niezdarny i nie ma przyjaciół. Następnego dnia starsi chłopcy chcieli zrobić coś więcej. Postanowili napaść na Lorcusa. Jednak Marcus nie dał się skusić na ten wybryk. Stanął w obronie małego Lorcusa. Odkrył siłę przyjaźni jaka wiąże go z chłopcem. Nie chciał go opuścić w potrzebie. Od tego zdarzenia minęło parę lat, a Marcus i Lorcus, już jako dorośli ludzie, dalej się przyjaźnią.
60 1 60