Odpowiedzi

2009-12-13T11:09:11+01:00
Tu masz moje spostrzeżenia na temat sceny balkonowej, może Ci się to przyda... :)

-Romeo porównuje Julie: do wschodzącego słońca, które swym blaskiem przyćmiewa księżyc.
-Jej oczy do dwóch najjaśniejszych gwiazd, blask jej urody mógłby przyćmić każde światło nawet słoneczne.
-Romeo chciałby być jedną z rękawiczek Julii, aby móc dotykać jej twarzy.
-Młodzieniec nazywa Julię aniołem, wysłannikiem niebios, który swym blaskiem zadziwia śmiertelników.
-Romeo bardziej obawia się nieprzychylności Julii niż nienawiści jej krewnych, natomiast jej miłość będzie dla niego najlepszą ochroną.
-Romeo woli zginąć z rąk wroga, niż życ bez miłości Julii.
-Romeo mówi tylko o swej miłości do Julii, nie mysli o tym, że i jego ukochana może miec spore kłopoty, jeśli ktoś odkryje jej potajemne spotkania z synem Montecchich.
-Romeo porównuje Julie do skarbu ukrytego gdzieś za oceanem.
-Romeo chce zapewnić Julię o swojej miłości, przsięga więc na księżyc. Jednak dziewczyna nie pozwala mu na to, gdyż księżyc jest zmienny, każdego dnia inny, a miłośc powinna być stała. Jedyną wartością którą może przysiąc Romeo, jest on sam.
-Romeo nie czuje sie dobrze, będąc z dala od ukochanej. Kiedy ich spotkanie dobiega końca, Romeo jest bardzo smutny.
100 4 100