Jan Kochanowski "Na lipę"
Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się najwysszej wzbije, a proste promienie
Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.
Tu zawżdy chłodne wiatry z pola zawiewają,
Tu słowicy, tu szpacy wdzięcznie narzekają.
Z mego wonnego kwiatu pracowite pszczoły
Biorą miód, który potym szlachci pańskie stoły.
A ja swym cichym szeptem sprawić umiem snadnie,
Że człowiekowi łacno słodki sen przypadnie.
Jabłek wprawdzie nie rodzę, lecz mię pan tak kładzie
Jako szczep napłodniejszy w hesperyskim sadzie.

1. Kto do kogo mówi w tym utworze? Podaj wers pozwalający wskazać,kto się wypowiada, a także określić, do kogo się zwraca.

2. W jaki sposób poeta nawiązał w tym utworze do kultury antyku?

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-13T16:01:14+01:00
1. ,,Ja" liryczne zwraca się do ,,gościa"
-Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!

,,Ja" to prawdopodobnie lipa:
-Z mego wonnego kwiatu pracowite pszczoły
-A ja swym cichym szeptem sprawić umiem snadnie,
-Jabłek wprawdzie nie rodzę, lecz mię pan tak kładzie

2. Poprzez nawiązanie do hesperyjskiego sadu( ogród bogów, słynący z złotych jabłek)
4 4 4