Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-13T17:04:48+01:00
A) Muszę jednak powiedzieć to Ryśkowi prosto z mostu. Powinien się chłopak wziąć w garść. Boję się tylko, że moje rady spłyną jak woda po kaczce. Przecież on pracy boi się jak diabeł święconej wody, a przy tym idzie mu to jak po grudzie. Podpowiadać mu nie będę, bo podpowiadanie to niedźwiedzia przysługa. Pozwolę mu jednak zapuścić żurawia do moich notatek i pomogę przed lekcjami. Nie chcę drzeć z nim kotów.

b) Wychodzę jak Zabłocki na mydle na dzieleniu z Edkiem. Ile razy nauczyciel każe mi odpowiedzieć Edek milczy jak grób, mimo, że zna lekcję jak własne pięć palców. Odpowiadam coś ni w pięć ni w dziewięć, siadam spocony jak ruda mysz i dostaję pałkę. I to ma być dobry kolega?! Od tych piątek woda sodowa uderzyła mu do głowy i zadziera nosa.




Myślę, że pomogłam...
2009-12-13T17:08:34+01:00
Dwie siostry Marysia i Marcysia były jak dwie krople wody. Ogólnie się nie kłóciły, lecz Marysia od dawna wieszała na siostrze koty. Mówiła, że nikt jej nie lubi i nawet pies z kulawą nogą do niej nie przychodzi. Gdy Marysia przebrała miarkę siostra postanowiła porachować jej kości.