Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-13T18:00:18+01:00
Niedawno wracałam ze spaceru i spotkałam Maćka, który zaprosił mnie do swojego domostwa. dosyć długo się z nim znałam, postanowiłam więc że zajdę do niego, ponieważ już tyle razy odmówiłam jemu mej wizyty.
jego dom stał na rozstaju dróg. dach był wykonany ze strzechy którą teraz porastał gęsty zielony mech. przed domem były jakieś ogródki z kwiatkami jednak było tam więcej chwastów niż pięknych kwitnących roślin. okna były pozabijane. weszliśmy do domu. rozwidniło się dopiero gdy Królik zaświecił kilka świec. oprowadził mnie po swoim folwarku. na ścianach często wisiały jakies miecze oraz skory zwierzęce. z każdą z rtych rzeczy maciek miał historię, które mi opowiedział. nieraz jego opowieści były bardzo wzruszające....
w jednym z pomieszczeń stał stary, piękny piec w którym Maciek rozpoalił ogień, dopiero wtedy nastała miła rodzinna atmosfera.
godziny mijały szybko, musiałam wracać do domu,pożegnałam się z mackiem. być może jeszcze nieraz do niego przyjde posłuchać ciekawych historii z jego życia...
(itp)
4 4 4