Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2009-12-14T14:18:53+01:00
W wigilie zwierzeta ze mna rozmawiały i jadły kolacje ;)
2009-12-14T14:30:16+01:00
Ta Wigilia była niezwykla. Wydawało się ,że jest jak zawsze .A jednak... Po uroczystej kolacji , po fascynacji prezentami udaliśmy się na rodzinny spacer . Tuż obok domu był park . Dochodząc do niego usłyszeliśmy radosny świergot ptaków. Jakie było nasze zdziwienia , gdy zobaczyliśmy ,że na każdym drzewie wiszą płaty słoniny .Drzewa oblegane były przez sikory , sikorki i inne ptaki , których nazw nawet nie znaliśmy . Ptaki spędzały tu swoją wigilię . Gdy napasły słodkie , kolorowe brzuszki oniemieliśmy.Storzyły ptasi chór, który zaczął wygwizdywać , wyćwierkiwać i kwilić najpięknmiejsze kolędy . Był to cudowny koncert . Idąc dalej dotarliśmy do opustoszałego zwykle tego dnia małego rynku . Wokół niego stały prowizoryczne piecyki ,z których wydobywał się blask i ciepło . Wokół pełno ludzi. Najbogatsi obywatele naszego masteczka krzątali się przy stołach , gdzie zasaiadli biedni , bezdomni , odrzuceni przez los . Podawali ryby w róznych gatunkach , ciasta , parzyli herabaty , kawę ,a nawet kakao dla najmłodszych . Wszyscy byli niezwykle przejęci swoim rolami . Wszyscy byli przepełnieni radością . Dosiedliśmy do tego towarzystwa . Nagle w naszych rękach pojawiły się biały opłatki. Podchodziliśmy do innych ludzi , jak oni do nas . Dzieliliśmy się opłatkami i składaliśmy najszczersze , oprawione w najpiększniejsze i najcieplejsze słowa życzenia. Ta wigilia była najpiękniejsza w moim życiu . Moim marzeniem jest by jej klimat panował przez wszystkie kolejne lata .