Odpowiedzi

2009-12-15T15:27:47+01:00
Ni stąd ni z owąd przed oczyma ukazał mi się dziwny obraz. Nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Na początku widziałam same pamy, ale gdy przetarłam oczy ujrzałam łąkę pełną kwiatów. Było tam zniewalająco. Kwiaty miały tak piękny zapach, że można było wąchać je całymi dniami. Na niebie ukazany był zniewalająco piękny zachód słońca. Gdy podeszłam kilka kroków jeszcze bardziej zdziwiłóo mnie to co zobaczyłam, niż dotychczas. Po łące biegały niezwykłe stworzenia. Trudno mi określić czym one były. Skakały jakby na sprężynie po kwiatach niczym zające. Myślałam, żę już nic nie mogło mnie bardziej zadziwić. Myliłam się. Za olbrzymim kwiatem, dwa razy większym ode mnie zauważyłam pewną starszą kobietę. Miała na sobie starą, porwaną koszulę i długą spódnice. Gdy podeszłam do niej, aby zapytać gdzie jestem, nagle obudził mnie głos mamy. Zdezoriętowana wstałam z łóżka z nadzieją, że jeszcze kiedykolwiek przyśni mi się coś równie ciekawego.