Odpowiedzi

2009-12-14T16:59:52+01:00
Pewnego wieczoru wracajac od kolezanki szłam ciemnym parkiem otoczonym gestymi dzrewami . Było bardzo ciemo, nagle usłyszłam płacz małego dziecka . Zaczełam rozglądac sie po ciemnym parku ale nic nie widzialam . POdeszlam kawalek drogi do przodu i zobaczyłam samotną kobiete z małym dzieckiem którzy nie mieli domu nad głową . Mały chlopczyk panicznie płakał peewnie z zimna. Matka była wystraszona i cała się trzęsła . Stałam roztrzęsiona z bólu ze to dziecko musiało sie tak męczyc . Pomysłałam ze nie moge ich tak zostawic w ciemnym i zimnym parku . Zabrałam je do Siebie do domu . Chłopiec prestał płakac , matka sie uspokoiła wszytsko już było coraz lepiej . Po paru dniach wszytsko już ukaładało sie dobrze . Samotna matka poszła do pracy a ja pilnowałam małego chłpoaczyka . To było dla mnie naprawde bardzo wydarzenie w zyciu bo mam swiadomosc ze pomogłam biednym i samotnym ludziom .