Odpowiedzi

2009-12-14T17:17:41+01:00
Byłam taka zdenerwowana! Otaczały mnie same nowe twarze i tylko najbliższa koleżanka z podstawówki utrzymywała mnie przy życiu. Nie potrafiłam odnaleźć się w nieznanym budynku, wydawało mi się że ma z tysiąc korytarzy i schodów. Bezmyślnie podążałam za moją nową klasą. Czy zaprzyjaźnię się z kimś? Pokłócę? Może spotkam miłość swego życia? Na razie jednak spięta słuchałam tego, co nasza wychowawczyni opowiadała o systemie oceniania. Odprężyłam się.
1 5 1