Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2009-12-14T18:28:23+01:00
Znajduję się teraz na dworze księcia mazowieckiego w Warszawie, gdzie właśnie dziś tego zimowego, jasnego poranku odbędie się pojedynek na śmierć i życie pomiędzy Zbyszkiem z Bogdanca a Rotgieremm
W tej chwili wlaśnie ubito śnieg i posypano go popiołem aby nogi walczących nie ślizgały sie i nie grzęzły.
Na podwurze wchodzodzą walczący wraz ze swoimi giermkami. Zbyszko ubrony jest w mediolańską zbroję, na głowie ma hełm z niezamkniętym okapem, za to jego rywal przybrany jesy w szmelcowany błękitny pancerz. NA hełmie ma pawi pioropusz .
Tymczasem krzyżak podchodzi do księcia i zaczyna coś mówić, a głosy trąby zabrzmiewają po raz trzeci, codaje znak do rozpoczęcia walki,
Giermkowie rzucili się na siebie, niemiec oddaje pierwszy cios swum toportem, ale męczy się przy tym bardzo.Tetraz atakuje Czech a niemcowi pokziwiła się tarcza azbroja zaczeła się rozpadać. Jednak niemiec zdając sobie sprawę z przewagi przeciwnika rzuca się na rywala jednak on podnosi sie i zabija Krzyżaka.
Teraz wszyscy rwrucili wzrok na zbyszka i rotgierA . MOIM ZDANIEM to polak ma dużo większą przewagę nóg i rąk.Zbyszko atakując coraz mocniej zmusza niemca do cofania się .Ludzie zaczynają wiwaować a książe próbuje ich uspokoić.
Polak oddałostateczny cios raniąc przeciwnika który powoli sie wykrwawia.Ludzie ponownie zaczynają wiwatować z wygranej swego rodaka.

Sorry za błędy .
11 4 11