Odpowiedzi

2009-12-14T17:51:19+01:00
Józef został uprowadzony do Egiptu. I kupił go od Izmaelitów, którzy go tam przyprowadzili, Egipcjanin Potifar, urzędnik faraona, dowódca straży przybocznej. (2) Pan był z Józefem i dlatego wiodło mu się dobrze i był w domu swego pana, Egipcjanina. (3) Ten jego pan spostrzegł, że Bóg jest z Józefem i sprawia, że mu się dobrze wiedzie, cokolwiek czyni. (4) Darzył więc on Józefa życzliwością, tak iż stał się jego osobistym sługą. Uczynił go zarządcą swego domu, oddawszy mu we władanie cały swój majątek. (5) A odkąd go ustanowił zarządcą swego domu i swojego majątku, Pan błogosławił domowi tego Egipcjanina przez wzgląd na Józefa. I tak spoczęło błogosławieństwo Pana na wszystkim, co [Potifar] posiadał w domu i w polu. (6) A powierzywszy cały majątek Józefowi, nie troszczył się już przy nim o nic, tylko o [to, aby miał takie] pokarmy, jakie zwykł jadać. Józef miał piękną postać i miłą powierzchowność. (7) Po tych wydarzeniach zwróciła na niego uwagę żona jego pana i rzekła do niego: Połóż się ze mną. (8) On jednak nie zgodził się i odpowiedział żonie swego pana: Pan mój o nic się nie troszczy, odkąd jestem w jego domu, bo cały swój majątek oddał mi we władanie. (9) On sam nie ma w swym domu większej władzy niż ja i niczego mi nie wzbrania, wyjąwszy ciebie, ponieważ jesteś jego żoną. Jakże więc mógłbym uczynić tak wielką niegodziwość i zgrzeszyć przeciwko Bogu? (10) I mimo że go namawiała codziennie, nie usłuchał jej i nie chciał położyć się przy niej, aby z nią żyć. (11) Pewnego dnia, gdy wszedł do domu, aby spełniać swe obowiązki, i nikogo z domowników tam nie było, (12) uchwyciła go ona za płaszcz i powiedziała: Połóż się ze mną! Lecz on [wyrwał się], zostawił płaszcz w jej ręku i wybiegł na dwór. (13) A wtedy ona, widząc, że zostawił swój płaszcz i że wybiegł na dwór, (14) zawołała domowników i powiedziała im tak: Patrzcie, sprowadzono do nas tego Hebrajczyka, a on chce tu u nas swawolić! Przyszedł do mnie, aby się położyć ze mną, i zaczęłam głośno krzyczeć. (15) A gdy tak krzyczałam głośno, zostawił u mnie swój płaszcz i pospiesznie wybiegł na dwór! (16) I zatrzymała jego płaszcz u siebie. A kiedy przyszedł pan Józefa do domu, (17) opowiedziała o tym zajściu tak: Wszedł do mnie ów sługa, Hebrajczyk, którego do nas sprowadziłeś, aby ze mną swawolić. (18) A gdy zaczęłam krzyczeć, zostawił u mnie swój płaszcz i uciekł z domu. (19) Kiedy pan jego usłyszał te słowa swej żony, która mu dodała: Tak postąpił ze mną twój sługa! - zapałał wielkim gniewem
1 1 1
Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-14T17:52:36+01:00
Gdy Józef miał 17 lat, ojciec podarował mu piękną kolorową szatę. Starsi bracia widzieli, że ojciec bardziej kocha Józefa niż ich, dlatego znienawidzili swojego brata. Stali się zazdrośni i przestali z nim przyjaźnie rozmawiać.
Pewnego razu Józef miał sen i opowiedział go swoim braciom.
-Śniło mi się, że wiązaliśmy na polu snopy. Wtedy mój snop podniósł się i powstał, a wasze snopy otoczyły go kołem i oddały mu pokłon.
Nie spodobał się braciom sen Józefa i rozgniewali się.
- Czy oznacza, że będziesz jako król panował nad nami.
- Chyba poprzewracało ci się w głowie.
- Co ty sobie wyobrażasz - mówili.
Nadeszła pora wypasania trzód i starsi synowie Jakuba wyruszyli z owcami, baranami i wołami na dalekie pastwiska. W domu został Józef i jego młodszy brat Beniamin.
Któregoś dnia ojciec polecił Józefowi, by udał się do swoich braci.
"Idź i zobacz, czy bracia twoi są zdrowi i czy trzodom nic się nie stało."
Józef wyruszył w drogę.
Kiedy był już niedaleko pastwisk zobaczyli go bracia i ogarnęła ich złość.
"Nie chcemy by był z nami."
"Obraził nas i ośmieszył."
"Pozbądźmy się go."
Pochwycili więc Józefa i wrzucili do pustej studni.
Ale Bóg czuwał nad Józefem. Właśnie nadjechała karawana kupców. Bracia wyciągnęli Józefa ze studni i sprzedali kupcom.
Kupcy zabrali Józefa ze sobą do Egiptu. W kraju tym panował faraon. Miał on wiele bogactw. Z jego rozkazu powstały wspaniałe budowle - ogromne piramidy i pałace.
Pewnego razu faraon wezwał do siebie wszystkich wróżbitów egipskich, aby powiedzieli mu co oznacza sen, który przyśnił mu się w nocy.
"Miałem dziwny sen: śniło mi się, że z rzeki Nil wyszło siedem krów pięknych i tłustych. Po chwili zostały one pożarte przez siedem krów brzydkich i chudych.
Później przyśniło mi się siedem kłosów zdrowych i pięknych. Po nich ukazało się siedem kłosów pustych i nędznych, które pochłonęły kłosy zdrowe.
Kto mi wyjaśni co to może oznaczać?"
Wróżbici zastanawiali się, co miałby oznaczać sen władcy, ale żaden z nich nie potrafił go wyjaśnić.
Jeden z dworzan przypomniał sobie jednak, że poznał kiedyś człowieka, który tłumaczył sny - Hebrajczyka o imieniu Józef. Faraon natychmiast rozkazał wezwać Józefa. I kiedy przybył on na dwór, król opowiedział mu swój sen. Józef z uwagą wysłuchał faraona i dał mu taką odpowiedź:
"Twój sen królu ukazuje przyszłe lata Egiptu. Siedem krów tłustych i siedem pełnych kłosów oznacza siedem urodzajnych lat w całym królestwie. A siedem krów chudych i siedem pustych kłosów oznacza siedem lat nieurodzajnych. W tych latach w Egipcie nastanie wielki głód. Dlatego należy zgromadzić żywność w czas urodzaju. Zgromadzić ją na siedem lat głodu. W ten sposób ocalisz swój lud panie."
Faraon uwierzył Józefowi. Spodobała mu się jego mądrość i rozsądek. Uczynił Józefa zarządcą całego Egiptu i od tej pory zarządzał on państwem faraona.
Przez siedem lat urodzaju gromadził Józef żywność: w sadach zrywano owoce, na polach zbierano zboże, a w rzece Nil łowiono ryby i tymi dobrami napełniano spichlerze. Wszyscy Egipcjanie byli Józefowi posłuszni i wykonywali każde jego polecenie.
Kiedy minęło siedem lat urodzaju w Egipcie, nadeszło siedem lat głodu. Ze wszystkich krajów przybywali ludzie, by kupować zboże od Józefa, bo wszędzie nastała klęska głodu. Także w ojczyźnie Józefa.
Gdy Jakub dowiedział się, że w Egipcie jest zboże, posłał swoich synów by zakupili je i przywieźli do domu. Przybywszy do Egiptu udali się do dworu po zboże.
Józef rozpoznał swoich braci, oni jednak nie wiedzieli, że to jest ich brat. Dopiero po pewnym czasie, Józef wyznał, że jest ich bratem. Wybaczył im zło jakie mu wyrządzili i z wielką radością ugościł ich w swoim domu. Obficie obdarował swoich braci zbożem.
Potem wszyscy bracia Józefa wraz z ojcem zamieszkali w Egipcie.
1 5 1