Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-09-09T16:31:45+02:00
Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie.
Marek był szkolnym dowcipnisiem. wszystkim na około robił głup[ie kawały i psikusy. Wszyscy mieli go juz dość. Pewnego dnia Marek wsypał sproszkowaną kredę do piórnika Stasia. Staś bardzo się rozzłościł i postanowił się zemścić. Opowiedział o swoim pomyśle kolegom z klasy... Następnego dnia wszyscy byli w doskonałym humorze. Marek kombinował jakiego by tu dzisiaj psikusa zrobić. Sięgnął więc do tornistra a kiedy wyjął rękę była ona cała z kredy. Wszyscy zaczęli śmiać się z Marka więc ten poszedł poskarżyć się pani. Kiedy juz to zrobił pani tez zaczęła się śmiać i powiedziała: kto mieczem wojuje ten od miecza ginie!
28 3 28
2009-09-09T16:40:52+02:00
Pewnego dnia Jacek przyszedł do Czarka z propozycją wykopania kilku pułapek na pobliskiej łące.Chodziło przez codziennie wiele starszych ludzi podążających do kościoła oraz dzieci wracające ze szkoły.Czarek z ogromną chęcią przystał na propozycję kolegi.Postanowili że jutro wezmą się do pracy.W domu Czarek pochwalił się starszej siostrze co z Jackiem wymyślili.Siostra ostrzegła go że prędzej czy później sami przez przypadek wpadną w którąś ze swoich zasadzek,bo jest takie przysłowie "Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie".Czarek oczywiście nie zrozumiał o co chodzi siostrze i następnego dnia wraz ze swoim kolegom zabrał się do pracy.W jednym dniu udało im się wykopać 13 pułapek.Wracali do domu późnym wieczorem i starali się ostrożnie przejść zaminowaną wcześniej przez nich łąkę.Nagle Jacek usłyszał krzyk.Podbiegł szybko do miejsca skąd wywodził się jęk.Okazało się że to jego kumpel Czarek.Dopiero wtedy CZarek zrozumiał słowa siostry...
21 3 21