Streść! Pliss potrzebne na jutro!! :D
The shadows were growing longer and the sky was getting dark as we walked through the jungle. My two friends and I felt hot and exhausted. We were heading for a small village in northern India. The villagers were expecting us, but we were already four hours late. As the last of the daylight disappeared, we began to feel very lost and afraid. We tried to find our way to the village, but it was hard to tell which path we should follow in the darkness. All around us, strange creatures made terrifying noises as they woke up and began to hunt for food. We hoped they wouldn't wantto eat us! The george, who was in front, stopped suddenly in his tracks. " Tiger!" he whispered urgently, pointing at a large, dark shape moving silently toward us trough the trees. We froze in horror. George was right We could see the black stripes and shining yellow eyesof the most dangeous animal in the jungle. We stared at the tiger, too scared to move. After a few seconds that felt like hours, there was the sound of branches breaking, and the tiger leapt at us roaring loudly. We screamed because we were sure it would kill us. Strangely though the tiger stopped- and then I noticed that it had six legs, two of them human! The tiger stood up and a young man look off the striped skin covering his head and shoulders. Hello he said smiling broadly. I' Abi from the village. When you didn't arrive, we were worried s I came to look for you, he explained. It's traditional for us to wear the tiger skin to great new guests...and I couldn't resist playing a trick on you! I hope you didn't mind. Recovering from the shock, we beganto laugh with relief. We followed Abi to his village where to villagers gave us a warm welcome. After a delicious meal we sat around the fire listening o our new friend's fascinating stories about the real tigers in the jungle.It was a great end to a day full adveture.


PO POLSKU
Cienie robiły się coraz dłuższym i niebo stawało się ciemne ponieważ przeszliśmy przez dżunglę. Moje dwa przyjaciołom i mi było gorąco i wyczerpało. Zmierzaliśmy do małej wsi w północnych Indiach. Mieszkańcy wsi czekali na nas ale mieliśmy cztery godzinne opóźnienie już. Jak ostatni z dnia spowodowany zniknięcie, zaczęliśmy czuć się bardzo zaginionymi i wystraszonymi. Spróbowaliśmy znaleźć swoją drogę do wsi ale trudno było powiedzieć którą drogą powinniśmy jechać w ciemnościach. Wszędzie nas, stworki zrobiły przerażanie hałasów ponieważ obudzili się i zaczęli poszukiwać jedzenia. Mieliśmy nadzieję oni nie chcą gryź nas! George, kto prowadził, zatrzymany nagle w jego drogach. "Tygrys!" szepnął pilnie, wskazując duży, ciemny kształt ruszający się cicho wobec nas koryto drzewa. Zamroziliśmy w przerażeniu. Jerzy miał rację mogliśmy zobaczyć czarne pasy i świecenie żółtym oczyma z najwięcej niebezpieczne zwierzę w dżungli. Wpatrywaliśmy się w tygrysa, zbyt wystraszony by ruszyć się. Po tym jak kilka sekund, które poczuły lubi godziny, tam dźwięk gałęzi był złamaniem, i tygrys skorzystał skwapliwie z nas rycząc głośno. Krzyczeliśmy ponieważ byliśmy pewni, że to zabiłoby nas. Dziwnie jednak tygrys w kratkę- a następnie zauważyłem, że to krąży sześć, dwu z nich człowiek! Postawiony tygrys i młodzieniec patrzą daleko w paski skóra dotycząca jego głowy i ramion. Cześć powiedział uśmiechanie się zasadniczo. I' Abi z wsi. Gdy nie przybyłeś, byliśmy martwić s przyszedłem szukać cię, wyjaśnił. To jest tradycyjne dla nas do odzieży skóra tygrysa do wielkich nowych gości... i nie mogłem powstrzymać się od płatania figla ci! Mam nadzieję, że nie zwracałeś uwagę. Otrząsając się z szoku, my zaczynamy śmiać się z ulgą. Poszliśmy za Abi do jego wsi gdzie do mieszkańców wsi powitał ciepło nas. Za pysznym posiłkiem siedzieliśmy wokół ognia słuchające o pasjonujące historie naszego nowego przyjaciela o rzeczywistych tygrysach w jungle.To znaczna resztka do dnia była pełna przygód.

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-16T07:31:34+01:00
Cienie robiły się coraz dłuższym i niebo stawało się ciemne . Moje dwa przyjaciołom i mi było gorąco i wyczerpało. Zmierzaliśmy do małej wsi . Mieszkańcy wsi czekali na nas ale mieliśmy cztery godzinne opóźnienie. Jak ostatni z dnia spowodowany zniknięcie, zaczęliśmy czuć się bardzo zaginionymi i wystraszonymi. Spróbowaliśmy znaleźć swoją drogę do wsi ale trudno . Wszędzie nas, stworki zrobiły przerażanie hałasów ponieważ obudzili się i zaczęli poszukiwać jedzenia. Mieliśmy nadzieję oni nie chcą gryź nas! George, kto prowadził
, zatrzymany nagle w jego drogach. "Tygrys!" szepnął pilnie, wskazując duży, ciemny kształt ruszający się cicho wobec nas koryto drzewa. Zamroziliśmy w przerażeniu. Jerzy miał rację mogliśmy zobaczyć czarne pasy
i świecenie żółtym oczyma z najwięcej niebezpieczne zwierzę w dżungli. Wpatrywaliśmy się w tygrysa, zbyt wystraszony by ruszyć się. Po tym jak kilka sekund, które poczuły lubi godziny, tam dźwięk gałęzi był złamaniem, i tygrys skorzystał skwapliwie z nas rycząc głośno. Krzyczeliśmy ponieważ byliśmy pewni, że to zabiłoby nas. Dziwnie jednak tygrys w kratkę- a następnie zauważyłem, że to krąży sześć, dwu z nich człowiek! Postawiony tygrys i młodzieniec patrzą daleko w paski skóra dotycząca jego głowy
i ramion. Cześć powiedział uśmiechanie się zasadniczo. I' Abi z wsi. Gdy nie przybyłeś, byliśmy martwić s przyszedłem szukać cię, wyjaśnił. To jest tradycyjne dla nas do odzieży skóra tygrysa do wielkich nowych gości... i nie mogłem powstrzymać się od płatania figla ci! Mam nadzieję, że nie zwracałeś uwagę. Otrząsając się z szoku, my zaczynamy śmiać się z ulgą. Poszliśmy za Abi do jego wsi gdzie do mieszkańców wsi powitał ciepło nas. Za pysznym posiłkiem siedzieliśmy wokół ognia słuchające o pasjonujące historie naszego nowego przyjaciela o rzeczywistych tygrysach w jungle.To znaczna resztka do dnia była pełna przygód.
1 5 1