Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-15T19:39:21+01:00
Dziś w gospodzie "pod Lutym Tyńcem" spotkałem Danusię. Przyjechała razem z księżną Anną Danutą, która się nią opiekowała. Jej śpiew, jej piękne, jasne włosy sprawiły, że musiałem, po prostu musiałem się w niej zakochać. A kiedy trzymałem ją w swoich ramionach po uratowaniu jej życia poczułem, że ta młoda osoba jest czymś czego zawsze potrzebowałem. Zrobiłem więc to co do mnie należało, co powinienem zrobić w tamtej sytuacji. Ślubowałem jej i obiecuję się wywiązać z przysięgłej jej obietnicy schwytania trzech pawich czubów. Bo czy można oprzeć się tak cudownej dziewczynie i nie ślubować jej? Wiem na pewno, że jest dla mnie bardzo ważną osobą i nigdy nie zmienię zdania.