Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-15T20:02:30+01:00
Bylo to miedzy 2, a 3 po poludniu. Zapowiadala sie jako pierwsza nudna lekcja j. polskiego, czyli zwykłe "nudy narodowe". Wraz z kolegami spotkaliśmy się w parku, a potem poszliśmy do szkoły. W łasnie w tym dniu dowiedzieliśmy się że do naszej klasy dołączył nowy uczeń Bernard Zygier z Warszawy. Profesor pytałucznia o literature rosyjską, a nagle o polską. Nagle nasz npwy kolega zaczął rycytować "Redute" Ordona. Po wysłuchaniu tej pięknej muzyki dla mych uszu, coś odczuwałem w głębi swego ciała, jakby coś wybuchało. Potem zrozumiałem o swoim dawnym rodzie, o Poslkości, która we mnie zamarła. Ten dzień odrodził moje uczucia do patriotyzmu. Następnie po lekcji odbyła sielekcja wychowania fizycznego. Po przyjściu do domu nic nie robiłem tylko myślałem nad rycytacją Bernarda.....
3 3 3