Odpowiedzi

2009-12-15T22:26:13+01:00
Opowieść o Romeo i Julii jest powszechnie znana i przedstawiana jako historia wielkiej miłości, która przezwycięża śmierć. Według mnie współcześnie ludzie uważają ten utwór za pełen wielkiego uczucia, a główni bohaterowie są symbolem ogromnej miłości. Przed poznaniem utworu Williama Szekspira sądziłam bardzo podobnie, jednak po przeczytaniu tej lektury zmieniłam swoje zdanie. Wcześniej słyszałam, że jest to utwór jedynie o miłości, ale teraz już wiem, że pojawia się w nim bardzo ważny motyw nienawiści. Chciałabym, więc przekonać osoby myślące tak jak ja kiedyś, że w przypadku Romea i Julii to nienawiść była silniejsza od miłości.
W malowniczej Weronie mieszkają dwa zwaśnione rody: Montekich i Kapulettich. Od wielu już lat toczą ze sobą wojnę. W ten spór wciągane są też inne osoby, słudzy obu rodów i mieszkańcy miasta. Wystarczy im tylko zobaczyć siebie nawzajem i już szukają sprzeczki i walki. Nienawiść dwóch rodzin spowodowała, że miłość Romea z domu Montekich i Julii córki Kapulettich, stała się nieszczęśliwa. Musieli się ukrywać ze swoim uczuciem, ponieważ rodzice na pewno zabroniliby się im spotykać: może nawet rozpętaliby nową kłótnię. Kochankowie w końcu postanowili wziąć ze sobą ślub. Stało się to w celi ojca Laurentego. Był to oczywiście tajny ślub, ich rodzice o niczym nie wiedzieli, bo na pewno by się temu sprzeciwili. To wydarzenie także przyczyniło się do zguby bohaterów. Gdyby rodzice wiedzieli o zamążpójściu córki, nie chcieliby jej już drugi raz wydać za mąż, a Julia nie musiałaby udawać nie żywej. W ten sposób nienawiść rodziców przyczyniła się do śmierci kochanków. Bez niej nie musieliby się ukrywać, a ich losy może potoczyłyby się inaczej.
Samobójstwo Romea i Julii można odczytać jako dowód wielkiej miłości przezwyciężającej nawet śmierć. Lecz po chwili zastanowienia można by stwierdzić, że jest ona wynikiem nienawiści kochanków do całego świata. Gdyby zabrakło na świecie jednego z nich, nic nie miałoby sensu dla drugiej osoby, nic by się nie liczyło i byłaby ona zdolna popełnić samobójstwo, i tak dzieje się w finałowej scenie utworu. Ich śmierć jest wyrazem rozpaczy i lęku przed życiem bez drugiej osoby w ogromnym nieszczęściu i mękach, a także przed wydaniem całej sprawy przed rodzicami.
Kłótnia dwóch rodzin przyczyniła się także do śmierci Tybalta i Merkucja. Tybalt w swoim postępowaniu kierował się nienawiścią do wszystkich osób z rodziny, Montekich, lecz największą do trzech młodzieńców, którzy pojawili się nieproszeni na balu. Rozpoczął sprzeczkę z Merkucjem w wyniku, której przyjaciel Romea został śmiertelnie zraniony. Romeo w odwecie za śmierć przyjaciela zabija Tybalta. Czeka go za to odpowiednie kara-wygnanie. Komplikuje to losy kochanków, gdyż Romeo nie może się spotykać z Julią. Znowu nienawiść wplata się w losy tej pary i psuje ich plany.
Miłość zmieniła jednak tych dwoje ludzi na bardziej dojrzałych i mądrzejszych, lecz miała też negatywny wpływ na ich przemianę. Julia pod wpływem miłości do Romea znienawidziła swoich rodziców, szczególnie po kłótni o poślubienie Parysa. Stała się nieposłuszna, była zdolna nawet do udawania przed rodzicami nieżywej. Z powodu nienawiści miedzy jej rodzicami, a rodzina Romea musiała okłamywać ich. Zmieniła swój stosunek do rodziców, nie darzyła już ich szacunkiem.
W końcu w finałowej scenie pomiędzy dwoma rodami zapanowała zgoda. Po śmierci dzieci rodzice stwierdzili, że przez ich kłótnie za dużo nieszczęścia i cierpienia spotkało ich rody. Przyrzekli sobie, że już więcej nie będą się kłócić. Moim zdaniem nie powinniśmy Wierzyc ich zapewnieniom. Przez tyle lat nie potrafili się przecież pogodzić. Sadzę, że ich decyzje zapewnienia są wypowiedziane pod wpływem emocji żalu i cierpienia po śmierci dzieci. Uważam, że ich zgoda jest jedynie chwilowa i po pewnym czasie znowu wybuchnie jakaś kłótnia i wojna.
Romeo i Julia starali się przezwyciężyć nienawiść rodziców, aby być ze sobą i cieszyć się swoim uczuciem. Moim zdaniem nie udało im się i nienawiść stała się silniejsza niż miłość. Za dużo krzywd, cierpienia i śmierci się wydarzyło, aby można było stwierdzić, że miłość zwyciężyła
9 2 9