Odpowiedzi

2009-12-16T18:00:31+01:00
Moim zdaniem nie uczynił on nic takiego, za co możnabyłoby tak go karać. Był to stary, schorowany i nieszczęśliwy człowiek.Książka wyzwoliła go od doczesności i pozwoliła choć na chwilę przywołać wspomnienie ojczyzny. To był dla niego powrót do przeszłości, rodzinnych ziem, młodości, szczęscia. TA jedna chwila, gdy ją zaczął czytać była jakby magiczna.'
Zdaję sobie sprawę,że zapomnienie o zapaleniu światła i narażenie ludzi to nieodpowiedzialnośc, jednak on przeciez nie chciał nikomgo skrzywdzić, a ta lektura pozwoliła mu cieszyć się chwilą i czas przy niej naprawdę był przez Skawińskiego przeżyty, tak w pełni. cHciałabym tak bardzo jak Skawiński miłować swój kraj.