Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-16T20:19:33+01:00
Pewnego, już chłodnego wieczoru, szłam do domu od koleżanki-przez las.
Trochę się bałam, ale szłam przed siebie...
Nagle nie daleko cmentarza usłyszałam dziwne odgłosy, bałam się strasznie.
Chciałam zadzwonić do brata lecz nagle wyłączył mi się telefon.
Nikogo w pobliżu nie było.
Nie wiedziałam gdzie uciekać, było ciemno.
Nagle przede mną jakby wyrósł z ziemi pojawił się duch, zaczęłam płakać, nie wiedziałam co robić...
Przeszedł mnie zimny dreszcz, jakby od przemknął prze ze mnie.
Od tamtej pory trzymam się tamtego miejsca z daleka.

Certain, already of cool evening, I went home from koleżanki-przez forest. A bit I was afraid, but I walked straight ahead... Suddenly not far I listened to the graveyard strange sounds, I was afraid terribly. I wanted to call the brother but suddenly for me a phone switched off. There was no nobody in the vicinity. I didn't know where to escape, there was a darkness. Suddenly before me as if he grew out of the earth a ghost appeared, I started crying, I didn't know what to do... Cold shiver passed me, kind of from flashed by is pushing from me. Since then I am holding on to that place from a distance.


Nie jestem pewna czy dobrze:))
2009-12-16T20:26:17+01:00
With evening when there were no parents at home I watched horror with friends. I went to the kitchen for colas. Suddenly I saw that in the kitchen the net curtain had moved, but the window wasn't opened. I got scared and quickly I went to friends. I told them about this situation, so quickly wyłaczyłyśmy telwizor and we put the light on everywhere. Suddenly in the window zobaczylismy strange form. It was a ghost. Najwyrażniej he wanted something. Voices resigning from the basement were heard. Wzieliśmy torch and we went downstairs. Voices took us to some of cartons. When we opened one of them there were old papers there and on the old board it was written: "burn". Each of us was afraid. Every of us wzieła around one carton and we left to the landed estate but then połozylismy is eating. There was a terrible wind outside but somehow we burnt it. Suddenly a wind calmed down. We got back home and we put sięspać. It was an unforgettable moment.



Wieczorem gdy nie było rodziców w domu oglądałam horror z koleżankami. Ja poszłam do kuchni po cole. Nagle zobaczyłam że w kuchni firanka poruszyła się, lecz okno nie było otwarte.Przestraszyłam się i szybko poszłam do koleżanek. Opowiedziałam im o tej sytuacji, więc szybko wyłaczyłyśmy telwizor i zapaliłyśmy wszędzie światło. Nagle w oknie zobaczylismy dziwną postać . To był duch. Najwyrażniej czegoś chciał. Słychać było głosy odchodzące z piwnicy. Wzieliśmy latarkę i zeszliśmy na dół. Doprowadziły nas głosy do jakiś kartonów. Gdy otworzyliśmy jednego z nich były tam stare papiery a na starej tablicy było napisane: " Spal" . Każdy z nas się bał. Każda z nas wzieła po jednym kartonie i wyszliśmy na dwór a potem połozylismy je. Na dworze był straszny wiatr ale jakoś spaliłyśmy to. Nagle uspokoił się wiatr. Wróciliśmy do domu i położyłyśmy sięspać . To była niezapomniana chwila.

Dasz naj, ?
2009-12-16T20:29:16+01:00
To była ciemna i burzliwa noc.Byłam sama w domu i oglądałam telewizje.Nagle usłyszałam pukanie.Podeszłam do drzwi i otworzyłam je.Na zewnątrz stała mała dziewczynka.Była cała mokra , przestraszona i ubrana w brudną sukienkę.Zaprosiłam ją do domu , chciałam jej pomóc.Ona usiadła na kanapie i obserwowała mnie kiedy krzątałam się po pokoju.Zapytałam jej czy jest głodna, ale ona milczała , trzęsła się.Zapytałam jej czy wszystko dobrze, czy może zadzwonić po lekarza.Wtedy ona zaczęła okropnie krzyczeć , żebym zostawiła ją w spokoju.Byłam przestraszona , nie wiedziałam co robić.Chciałam zadzwonić do mamy ale telefon nie działał.Przyniosłam jej koc, miała przerażająco czarne oczy , zapatrzone w okno.Obróciłam się i również na nie spojrzałam. O moje okno opary był mężczyzna z pasem w ręku, również był mokry.Zamknęłam wszystkie drzwi i okna i pobiegłam z dziewczynką do kuchni.Usiadłam z nią w kącie i płakałam.Ona przytuliła mnie i powiedziała " Nie obawiaj się , jestem tylko złym snem".Wtedy się obudziłam. Telewizor nadal był włączony, a ja byłam przykryta kocem.Szczęśliwa uznałam , że rzeczywiście był to tylko okropny koszmar.Nagle poczułam coś zimnego.Kanapa była jeszcze mokra.Przerażona wstałam i zaczęłam krzyczeć, kiedy do domu weszła moja mama.Następnego dnia , przeczytałam w gazecie , że w nocy została zamordowana mała dziewczynka , której zwłoki wyłowiono następnego ranka z pobliskiego jeziora...

Sorki , że nie po angielsku ale nie orientuje się za bardzo w czasach.Tekst mojego autorstwa ;)