Odpowiedzi

2009-12-16T20:14:01+01:00
Mam fajny referat o łamaniu praw człowieka w Chinach.

Każdy człowiek jako pełnoprawny obywatel współczesnego społeczeństwa posiada określone prawa i swobody. Jednakże stopień ich wykorzystania zależy od indywidualnej sytuacji kraju, jaki zamieszkuje. Szczególnie rażące jest, że prawa człowieka są łamane w państwach liczących się na arenie międzynarodowej. Należą do nich Chiny będące potęgą gospodarczą i polityczną, krajem bogatym historycznie i kulturowo.
Chiny to państwo nagminnie łamiące prawa człowieka. Nieprzestrzegane jest prawo do wolności słowa, oporu przeciwko bezprawnej przemocy, dowolności wyznania, organizacji strajków, a co jest szczególnym absurdem-prawo do życia. Chińskie kobiety często zmuszane są do aborcji, morduje się noworodki, a drugie dziecko nie ma żadnych praw i żyje jak niewolnik. Sądy nie dają możliwości obrony, podczas przesłuchań stosuje się tortury, a wszelkie próby protestu są konsekwentnie tłumione. Wprowadzono ścisłą cenzurę. Osoby publicznie wyrażające swoje poglądy, będące sprzeczne z narzuconymi przez władzę, są skazywane na długoletnie kary więzienia. Brutalnie śmiercią kara się wiele występków: włamania, kradzieże, porwania, rozboje. Każdy może stać się ofiarą. W 1989 roku komunistyczne władze Chińskiej Republiki Ludowej krwawo rozprawiły się z pokojową demonstracją na placu Tiananmen (Niebiańskiego Spokoju) w Pekinie. W tym samym okresie podobnie kończyły się manifestacje w innych miastach takich jak Szanghaj, Kanton, Nankin. Wtedy to tysiące ludzi zostało zatrzymanych przez policję i skazanych na wieloletnie wyroki albo na przymusową pracę w obozach. Do pacyfikacji nieuzbrojonej młodzieży użyto 2000 wozów bojowych. Zdarzało się, że siły rządowe bez większych powodów strzelały do tłumów ostrą amunicją i z karabinów maszynowych. W ciągu ostatnich dwudziestu lat wykonano kilkadziesiąt tysięcy egzekucji, a ich liczba stale rośnie.
Europejczykom Chiny kojarzą się z Wielkim Chińskim Murem, wspaniałą kuchnią i orientalną kulturą. Na szczęście nasza świadomość wzrosła wraz z Igrzyskami Olimpijskimi organizowanymi w Pekinie. Odbyły się one wśród demonstracji obrońców praw człowieka, licznych protestów i zamieszek. Organizacje takie jak Amnesty International, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Human Rights Watch ujawniają oraz wskazują na działania rządów powodujące łamanie praw człowieka.
W Chinach nie istnieją niezawisłe sądy-to fikcja. Zasada domniemanej niewinności nie obowiązuje, więc oskarżonemu nie trzeba udowodnić winy. Ponadto tylko w niektórych, wyjątkowych przypadkach ma możliwość obrony. Obrońcy nie mają wglądu do akt i dowodów, obawiają się represji. Najważniejszymi dowodami są: donos ( najlepiej członka partii) oraz przyznanie się do winy. Podczas przesłuchań stosowane są najróżniejsze wymyślne tortury mające skłonić oskarżonego do przyznania się-bez względu na to czy faktycznie popełnił zarzucany mu czyn. Więźniowie cierpią w wyniku znęcania się psychicznego i fizycznego. Masowe egzekucje „uświetniają” święta. Pomimo ratyfikacji przez Chiny w 1988r „Konwencji przeciwko stosowaniu tortur i innych okrucieństw, kar lub degradujących sposobów traktowania człowieka” sytuacja nie poprawia się, a wręcz pogarsza.
Najczęściej prawa człowieka łamane są w Tybecie. Chiny nie uznają jego autonomii i mimo apelów przedstawicieli organizacji międzynarodowych oraz wielu przywódców państw krwawo tłumią opór Tybetańczyków. Reżim chiński w Tybecie jest bardziej brutalny i nieludzki niż w jakimkolwiek państwie na świecie. Śmierć jest tam na porządku dziennym bez względu na płeć czy wiek. Amnesty International bije na alarm-na razie bezskutecznie. Cierpią także Turkmeni, Mongołowie, Ujgurowie. Ze swoich domów zostało wypędzonych kilkaset tysięcy "niechińczyków", a w obozach koncentracyjnych w nieludzkich warunkach żyje ponad 20 milionów ludzi. Nawet Hitler i Stalin razem wzięci nie osiągnęli takiej liczby.
Niezwykłe jest, że Chiny nie doczekały się uchwały krytykującej Pekin za ciągłe łamanie praw człowieka. Już dziewięć razy od 1991r. ten wniosek był poddawany pod głosowanie Komisji Praw Człowieka ONZ. 23 kwietnia 1999r Polska i USA zostały przegłosowane stosunkiem głosów 17 do 22 na korzyść Chin. Pozostaje tylko obserwować sytuację i mieć nadzieję na jej znaczną poprawę.
4 4 4