Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-17T15:01:42+01:00
Co by było gdym tam nie poszła. Zacznę od początku . Pewnego dnia gdy doskwierała mi nuda a za oknem ciągle pruszył śnieg wpadłam na pewien pomysł aby wybrać się do nowo otwartego centrum handlowego , pomyślałam że może jakieś nowe wyprzedaże w sklepach odzieżowych albo spotkam po prostu znajomych, no więc ruszyłam w droge ulice były szare zaśnieżone było dość zimno więc tłumów nie było na ulicach. Pojedyńczy ludzie przemykali mi przed oczami. Kiedy dotarłam na miejsce weszłam do pierwszego sklepu nie widziałam tam nic ciekawego więc wyszłam. poszłam do łaznienki za potrzebą tam usłyszałam jakieś krzyki dochodzące z sąsiedniej kabiny zaragowałam natychmiastowo. Wezwałam kobiete obok która sprzedawał pieczywo , ta natychmiastowo się zerwała w spólnymi siłami otworzyliśmy kabine tam zobaczyłyśmy jak mężczyzna dusi kobiete. Szybka pobiegłam po ochronę , na szczęście nic nikomu się nie stało. Mężczyzna został zabrany na komisariat. Po tym zdarzeniu pomyślałam co by sie stało gdybym się tam nie zjawiła.
1 1 1