Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2009-12-17T16:24:18+01:00
Dziewczynkę przegarnęła pewna rodzina. Zaadoptowali ją. Miała pierwsze prawdziwe święta i nie musiała sprzedawać zapałek.


Rozwiń to xD
2009-12-17T17:07:18+01:00
Dziewczynka miała już zamarznąć na śmierć, ale nagle podszedł do niej nieznajomy mężczyzna z kocem i okrył ją dziewczynka uśmiechnęła się. Nieznajomy powiedział do niej: "NIe martw się ja się tobą zaopiekuję i kupię od ciebie wszystkiez zapałki i będziemy mieszkać w ciepłym mieszkaniu i zjemy pyszną kolację". Dziewczynka zaśmiała się i poszła z nim i żyli długo i szczęśliswie.