Jan Andrzej Morsztyn - "Do trupa" :

Leżysz zabity i jam też zabity,
Ty – strzałą śmierci, ja – strzałą miłości,
Ty krwie, ja w sobie nie mam rumianości,
Ty jawne świece, ja mam płomień skryty.

Tyś na twarz suknem żałobnym nakryty,
Jam zawarł zmysły w okropnej ciemności,
Ty masz związane ręce, ja, wolności
Zbywszy, mam rozum łańcuchem powity.

Ty jednak milczysz, a mój język kwili,
Ty nic nie czujesz, ja cierpię ból srodze,
Tyś jak lód, a jam w piekielnej śrzeżodze.

Ty się rozsypiesz prochem w małej chwili,
Ja się nie mogę, stawszy się żywiołem
Wiecznym mych ogniów, rozsypać popiołem.

1.Sądze,że poeta......
2.W wierszu kryje się prawda o tym ,że....
3.Poeta rozważa w wierszu kwestie....
Byłabym wdzięczna ;*

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-18T01:02:57+01:00
1.Sądzę,że poeta......

jest nieszczęśliwie zakochany i daje ujście swym uczuciom które musi trzymać zamknięte w sobie „Zbywszy, mam rozum łańcuchem powity „ w swym utworze.

2.W wierszu kryje się prawda o tym ,że....

ludzie nieszczęśliwie zakochani czuja się jak by byli martwi – dlatego autor porównuje nieszczęśliwego kochanka do trupa.

3.Poeta rozważa w wierszu kwestie....

życia w niekończącym się nieszczęściu „Ja się nie mogę, stawszy się żywiołem” gdyż dla kochanka życie bez ukochanej jest gorsze niż śmierć, ponieważ trup leży nic nie czując a podmiot liryczny jest dręczony swymi uczuciami.
1 5 1