Odpowiedzi

2009-12-17T18:31:19+01:00
Był ranek,obudziłem się cały radosny z tak zwaną ,,głupawką,,.
Śniadanie uszykowałem sobie sam , i poszłem na dwór z kolegami.... Byłem nie wyzyty na swoim rowerku więc postanowiłem troche przyśpieszyć....nagle patrze a przedemną znak....Bum.... pojawił mi się wielki guz na głowie więc wróciłem do domu aby mnie mama opatrzyła.... Mama z tym czasie wyszła na zakupy więc postanowiłem sam sobie to opatrzyć lecz nie wiedziałem jak.... Zrobiła się godzina 16. Mama wróciła z dużych zakupów a ja wisialem do góry nogami i udawałem nietoperza.... Mama pomyślała że dostałem wstrząsu muzgu ale tak nie było.