Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2009-12-17T21:04:06+01:00
W święto zmarłych najpierw pojechałem z rodzicami do sklepu po białe róże i znicze. Następnie wyruszyliśmy do babci , aby się z nami zabrała na cmentarz do dziadka. Postanowiła ona jednak pójść do sklepu po pastę i potrzebne rzeczy , żeby wyczyścić pomnik mojej bliskiej osoby. Następnie poszliśmy na cmentarz do męża babci. Wyczyściliśmy pomnik , postawiliśmy bukiet moich ulubionych kwiatków.
Okazało się, że nie kupiliśmy zapałek więc ja pobiegłem szybko do sklepu. Po chwili zapaliliśmy znicze i się pomodliliśmy. Na koniec babcia opowiedziała swoje przemiłe chwile spędzone z dziadkiem. Potem wróciliśmy do domu i zjedliśmy obiad. Nigdy nie zapomnę tego dnia.
2 1 2