Odpowiedzi

  • Sofi
  • Początkujący
2009-12-18T16:17:11+01:00
Po modlitwie, po opłatku...
Siedzisz patrzysz co by zjeść...
Niby nic takiego, ale nagle zauważasz tą miskę...
Tą potrawę niby tylko z maku i rodzynek...
Ale Cię przyciąga, ciągnie i ciągnie...
Czarno białe, jak gwiazdy na niebie...
Wigilijna potrawa, niby nie dla Ciebie...
Próbujesz, na talerz wsypujesz...
Ten smak, ta mleczność...
Wigilia i już!
Wigilijna potrawa!
A niech przejdzie przez nóż, a ja wiem, Kutia pyszna jest, Wigilijna jest!

[nóż ma znaczenie, że nikt mi nie zmieni zdania]