Bardzo proszę o wyjaśnienie tytułu wiersza Stanisława Barańczaka pt.: "Czyste ręce".

"Czyste ręce"

Palce młodego porucznika Służby Bezpieczeństwa,
który w komisariacie dworcowym wertował,
podnosząc na mnie co chwila pełen wyrzutu wzrok,
wydobyte z moich bagaży rysunki Jana Lebensteina,

nie zostawiły na papierze żadnych śladów.

Dziwne,

Nie żebym się spodziewał plam krwi, smug potu, brudu,
czy choćby tłustych odcisków, które podobno zostawiał na książkach
lubiący czytać przy jedzeniu Wielki Nauczyciel Ludzkości:
praca młodego porucznika Służby Bezpieczeństwa
jest czysta,
on sam ma tytuł magistra praw
i nawyk higieny osobistej, wyniesione
z kulturalnej,
inteligentnej rodziny.

A jednak
byłoby jakoś naturalniej,
gdyby na naszych wierszach, rysunkach, dziennikach i mózgach
pozostawiali, choćby na pamiątkę,
swój niepowtarzalny (linie papilarne!) ślad
ci najwnikliwsi z odbiorców współczesnej sztuki;
zwłaszcza gdy ocalają ją od zagłady jednym niechętnym zdaniem:
"No dobra,
ostatecznie
możemy panu tego nie konfiskować."

Dziękuję.

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-18T21:24:23+01:00
"Czyste ręce "Można to zinterpretować w sposób dosłowny i metaforyczny .

Podmiot liryczny (czyli przesłuchiwany) dziwi się porucznikowi SB , że ma on czyste ręce , że nie ma na nich żadnych plam krwi , smug potu i brudu .
A w sposób metaforyczny , że jest to człowiek , który ma czyste sumienie .
2 3 2