Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-19T10:19:40+01:00
Uczyłem się samotnie w parku aż tu nagle spojrzałem obok i zauważyłem pewną dziewczynę. Dziewczyna była naprawdę piękna od razu mi się spodobała. Po prostu się zakochałem.
Pomyślałem że coś może być między nami.Nigdy nie widziałem równie pięknej dziewczyny jak ona. Już nauka przestała w ogóle mnie interesować myślałem tylko o niej i ciągle się na nią patrzyłem. Jak chciałbym żeby się do mnie odezwała, przyszła i porozmawiała. Czułem dziwne uczucie tzn. jeszcze jej nie znałem a już czułem że nie mógł bym bez niej żyć. Przychodziły mi do głowy różne myśli że np. założę z nią rodzinę i będziemy szczęśliwi ,będziemy mieli gromadkę dzieci itp. Poczułem coś czego jeszcze nigdy nie czułem, to uczucie było silniejsze ode mnie było wręcz niesamowite. Nie spodziewałem się że spotkam miłość swojego życia właśnie w parku właśnie tego dnia ale to była z pewnością miła niespodzianka. Tylko jak teraz do niej zagadać? Co jej powiedzieć? Pewnie ona mnie w ogóle nie widzi, w ogóle mnie nie zauważyła. Nagle zacząłem myśleć realnie, dotarło do mnie że ona mnie nie zna i że trzeba zrobić coś w tym kierunku aby się poznać Myślałem ale nic mi logicznego do głowy nie przychodziło Moje oczy były w nią wpatrzone podobnie rozum myślał ciągle o niej. Trochę się bałem gdyż nie byłem do końca pewien jak ona zareaguje gdy coś do niej powiem mój nastrój raptownie się zmienił ale nie w smutek tylko w nastrój refleksji
To było coś wspaniałego!!!


Chyba tak :) troszkę się rozpisałem sam sobie takich nie piszę :P
6 4 6
2009-12-19T10:21:16+01:00
Marcinek Borowicz gdy pierwszy raz spotkał Birute czuł że właśnie to ta jedyna jego pierwsza wielka miłość. Dużo o niej myslał ... Spotykali się codziennie w parku i choć nie zamienili z sobą słowa to Marcinek i tak czuł motylki w brzuszku. Patrząc na swoją wybrankę Birute uświadamiał sobie że to najpiekniejsza dziewczyna na świecie. Mógł się tak na nią patrzeć w nieskonczoność. Choć na poczatku nie wiedział czy dziewczyna odwzajemnia jego uczucia on i tak przychodzil do tego parku gdzie ona byla. Jednak po paru dniach upewnil sie ze odwzajemnia jego uczucie bo jakby nie odwzajemniala to by poprostu nie chodzila do parku gdzie na siebie patrzyli. Marcinek nie mógł uwierzyć że to jego obdarzyl los szczesciem i zeslal mu Birute. Biruta zgrywala niedostepna, ale Marcin i tak wiedzial o co chodzi.

maam nadzieje ze pomoglam ;)
7 4 7