Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-20T11:29:16+01:00
W dzien Wigili przyszedl do mnie duch mojego zmarlego wspolnika opasany w kajdany i lancuchy. bardzo przestraszyl mni ten widok myslalem ze to jakies halucynacje. powiedzial mi on ze jesli nie zmienie swojego zycia to taki sam los czeka i mnie a on przychodzi aby mi pomoc sie uratowac. nie przejolem sie stwierdzilem ze to jakas bzdura. wtedy on powiedzial mi ze przyjdzie do mnie trzy duchy ktore pomoga mi sie nawrocic. jednak zbagatelizowalem to.poszedlem spac...gdy nagle slysze jakis chalas myslalem ze to zlodziej ale byl to jednak duch ktory zabral mnie do swiat z mojej przeszlosci. wzruszyl mnie ten widok dawnych znajomych powrocily wspomnienia wzruszylo mnie to ale ze jestem osoba o twardych nerwach to nie dalem sie poniesc emocjom. kolejnym duchem ktory do mnie przyszedl byl duch swiat tegorocznych ktory pokazal mi jak moj pracownik dla ktorego bylem nie mily mimo biedy cieszy sie swietami ze swoja rodzina i chorym synkiem oraz jaka ninawiscia palaja do mnie ludzie.. ten widok byl dla mnie bardzo przykry nie zdawalem sobie sprawy ze tak krzywdze ludzi..no ale kazdy jest kowalem swojego losu pomyslalem sobie radzcie sobie sami. trzecim duchem yl duch swiat przyszlych ktory pokazal mi moj pogrzeb na ktorym nikt nie przyszedl aby mnie pozegnac wrecz przeciwnie ludzie cieszyli sie z mojej smierci... ten widok juz calkiem mnie zalamal i postanowiem czympredzej zmienic swoje zycie na lepsze.od tamtej pory jestem calkiem innym czlowiekiem lepszym.i bardzo dziekuje za to duchom...teraz jestem szczesliwym czlowiekiem