Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-20T14:00:27+01:00
Ekranowa wersja legendy o wielkiej i tragicznej miłości nawiązuje do materiałów źródłowych. Akcja rozgrywa się na Wyspach Brytyjskich w ciemnych wiekach,.Po upadku Rzymu, tryumfujący wodzowie Anglii zostali w brutalny sposób skarceni przez armię irlandzkiego króla Donnchadha. Jeden z nich, noszący imię Marke podejmuje próbę zjednoczenia zwaśnionych plemion Anglii. Najznamienitszym rycerzem tych czasów jest Tristan. Ranny i pozostwiony na pewną śmierć na polu bitwy, trafia pod opiekę Izoldy, tajemniczej irlandzkiej piękności, która ukryła go przed żołnierzami swojego ojca, króla Donnchadha i kurowała ciężkie rany. Niestety gorąca namiętność, jaka połączyła oboje, zakończyła się tak nagle, jak się rozpoczęła. Tristan musiał uciek nie wiedząc nawet, czy kiedykolwiek jeszcze będzie mu dane ujrzeć twarz ukochanej.

Król Donnchadh tymczasem nie ustaje w staraniach, by ponownie wtrącić angielskie plemiona w chaos waśni. Ogłasza zatem, iż odda swoją córkę w nagrodę temu, kto zwycięży w wielkim turnieju, w którym udział wziąć mogą najznamienitsi rycerze Anglii. Tristan staje do walki i zdobywa rękę księżniczki dla swojego pana - Marke’a, by jego marzenie o połączeniu wszystkich ludów Anglii w jeden naród stało się wreszcie faktem.

Jakież jest jednak jego przerażenie, gdy odkrywa, że kobieta, którą wygrał dla swojego władcy, którą Marke ma poślubić, to jego irlandzka zbawicielka. Co więcej, Tristan zdaje sobie sprawę iż Marke to jedyny godny tego tytułu władca Anglii i człowiek, bez wydatnej pomocy którego, nigdy nie stałby się rycerzem.

Rozdzieleni, najpierw przez wojnę pomiędzy swoimi krajami, teraz przez względy lojalności wobec władcy i ojczyzny, Tristan i Izolda muszą zapomnieć o swoich uczuciach w imię pokoju i przyszłości Anglii. Ale im bardziej tłumią tę miłość, tym bardziej jej ogień rozpala ich serca. Pomimo rozpaczliwych prób zapomnienia o tej miłości, Tristan i Izolda zdają się nieuchronnie zmierzać ku sobie i za cenę utraty wszystkiego, choć na jeden moment paść sobie w ramiona.
ać do Anglii.