Odpowiedzi

2009-12-20T15:50:53+01:00
1.Gęstość zaludnienia w Polsce.
Ludność Polski rozmieszczona jest nierównomiernie. Największą gestością zaludnienia charakteryzuje się południowa część kraju, zwłaszcza województwo śląskie, małopolskie i podkarpackie. Gęsto zaludnione są również województwa położone w środkowej Polsce.
a) *Województwa Zachodnio - Pomorskie i Warmińsko - Mazurskie
Mała gęstość zaludnienia obszarów ziem przyznanych Polsce po II wojnie światowej oraz obszarów o urozmaiconej rzeźbie polodowcowej, brak surowców mineralnych i rozwiniętego przemysłu.
*Województwo Mazowieckie
Duże skupisko ludności w aglomeracji miejsko - przemysłowej powoduje dużą liczbe mieszkańców.
*Województwo Lubuskie
Duża lesistość, słabe gleby powoduja mała liczbe mieszkańców.
*Województwo Śląskie
Koncentracja ludności związana z występowaniem surowców mineralnych i rozwojem przemysłu cięzkiego.
*Województwo Małopolskie
Słaby rozwój przemysłu i wczesne uwłaszczenie chłopów doprowadziły do dużej gęstości zaludnienia na wsiach i ogromnego rozdrobnienia gospodarstw rolnych.
b)Przyczyny nierównomiernego rozmieszczenia ludności
-zróżnicowanie warunków przyrodniczych
-zróżnicowanie poziomu uprzemysłowienia
-kierunki migracji wewnętrznych
-czynniki historyczne
5 5 5
2009-12-20T18:28:22+01:00
1. Gęstość zaludnienia

Polska jest krajem o średniej wartości gęstości zaludnienia. Wynosi ona 122 os/km² (dla porównania: w Europie z całą Rosją - 32 os/km²).
Cechy rozmieszczenia ludności w Polsce:
• ludność Polski jest rozmieszczona nierównomiernie
• największe skupisko ludności jest na południu kraju, co wynika z dobrze rozwiniętego przemysłu, oferującego atrakcyjne miejsca pracy
• duża liczba ludności koncentruje się w miastach wojewódzkich, najwięcej - w aglomeracji warszawskiej
• najmniej ludności zamieszkuje północno-wschodnie i północno-zachodnie regiony kraju, co wynika z warunków naturalnych: dużych obszarów lasów i jezior oraz braku rozwiniętego przemysłu

2. Zmiany liczby ludności

W 2006 roku nasz kraj liczył 38,1 mln ludności. Przed II wojną światową Polskę zamieszkiwało ok. 35 mln ludzi. W wyniku wojny liczba ta zmniejszyła się do 24 mln, ale szybko zaczęła rosnąć, aby w 1960 roku osiągnąć prawie 30 mln. W latach 90. XX w. i na początku XXI w. zaobserwowano znaczne wyhamowanie wzrostu liczby ludności, a nawet jej powolne zmniejszanie. Główną przyczyną tego stanu był duży spadek liczby urodzeń w tym okresie.

*Rok: 1939
Liczba ludności (w mln): 35,1
*Rok: 1946
Liczba ludności (w mln): 23,9
*Rok: 1950
Liczba ludności (w mln): 25,0
*Rok: 1960
Liczba ludności (w mln): 29,9
*Rok: 1970
Liczba ludności (w mln): 32,6
*Rok: 1980
Liczba ludności (w mln): 35,7
*Rok: 1990
Liczba ludności (w mln): 38,2
*Rok: 2000
Liczba ludności (w mln): 38,6
*Rok: 2004
Liczba ludności (w mln): 38,2

Różnica między liczbą urodzeń a liczbą zgonów w danym roku to przyrost naturalny. Może on być ujemny (wtedy informuje, o ile osób zmniejszyła się liczba ludności), dodatni (wtedy informuje, o ile zwiększyła się liczba ludności) lub zrównoważony (wtedy liczba ludności się nie zmieniła). Po II wojnie światowej zanotowano wy demograficzny - przyrost naturalny był wysoki i przekroczył 19‰. Od połowy lat 50. nastąpił spadek liczby ludności urodzeń - niż demokratyczny. Był on związany przede wszystkim z zakładaniem rodzin przez osoby z mało licznych wojennych roczników oraz powolną, ale zauważalną zmiana modelu rodziny (tylko z jednym dzieckiem) oraz karierą zawodową kobiet.
W latach 70. osoby urodzone po wojnie zaczęły wchodzić w związki małżeńskie i ponownie wzrosła liczba narodzin - to echa wyżu demograficznego z lat 50. W latach 80. zaczął się systematyczny spadek liczby urodzeń, który trwa do dzisiaj. Wynika on z trudnej sytuacji ekonomicznej młodych małżeństw, konieczności podejmowania pracy zawodowej przez kobiety i utrwalenia się modelu rodziny z jednym dzieckiem - to echa niżu demograficznego z lat 60. W roku 1999 po raz pierwszy po II wojnie światowej w Polsce zanotowano ujemny przyrost naturalny. Obecnie wskaźnik ten oscyluje w okolicach zera. Niewielki przyrost naturalny jest spodziewany około 2010 r. Później prognozy przewidują ujemny przyrost naturalny, z którym będzie związany tzw. regres demograficzny, czyli ciągłe zmniejszanie się liczby ludności naszego kraju. Regres jest niekorzystnym zjawiskiem dla każdego państwa, ponieważ zaczyna wtedy brakować młodych ludzi w wieku produkcyjnym i nie ma komu utrzymywać dużych rzesz emerytów i rencistów.

[mam nadzieję, że pomogłam :p]
6 4 6