Odpowiedzi

2009-12-20T18:13:11+01:00
„Tej pomyłki długo nie zapomnę”

Słoneczny poniedziałek właśnie się zaczynał. Wstałam dziś w wyjątkowo złym humorze. Zaspana wykonałam wszystkie rutynowe poranne czynności i zeszłam na śniadanie. Wszystko się we mnie zagotowałam, gdy dowiedziałam się, że dziś pojadę do szkoły razem z całą rodziną, zamiast autobusem. Po zjedzeniu śniadania wpakowałam się do samochodu i czekałam z miną męczennicy na koniec drogi. Moja siostra jak zwykle śpiewała bezsensowne piosenki, a rodzice zaczęli się mnie wypytywać o szkołę. Zrobiło mi się lżej na duszy, gdy wysiadłam. Przyśpieszyłam kroku, bo do dzwonka została mniej niż minuta. Serce zaczęło mi walić młotem, gdy przypomniałam sobie, że dyrektor wzywa do siebie wszystkich, którzy się spóźniają. Szybko zawiesiłam kurtkę na haczyku i wleciałam do klasy. Unikając wzroku nauczyciela krzyknęłam szybkie ‘Przepraszam za spóźnienie’ i zajęła pierwsze wolne miejsce. Gdy spojrzałam na mojego sąsiada z ławki, to zdałam sobie sprawę, co najlepszego uczyniłam. Pomyliłam klasy! Oblały mnie siódme poty, gdy zobaczyłam, że nauczycielem prowadzącym zajęcia jest dyrektor. Czym prędzej wstałam, wymamrotałam ‘przepraszam bardzo’ i wybiegłam z klasy. Serce podeszło mi do gardła, gdy zdałam sobie sprawę z własnej głupoty. Rozmyślając o moim nierozważnym zachowaniu skierowałam się w stronę właściwej klasy.


mam nadzieję, ze pomogłam ^^
1 5 1
2009-12-20T18:13:50+01:00
Ten egzamin na dlugo pozostanie w mojej pamięci.

Zaspalem. Mialem egzamin końcowy. Bardzo sie przy tym stresowalem. Szybko zjadlem sniadanie i zacząlem się ubierć. Zalozylem moj najnowszy garnitur i wybieglem z domu.
Pogoda byla paskudna. Padal deszcz. Wszędzie byl bloto. Spojrzalem na zegarek. Bylo juz w pol do dziewiątej, a egzamin na dziewiątą! Do tego autobus mi uciekl. Postanowilem, że pobiegnę do szkoly, bo wkoncu bylem najlepszy w biegach w klasie.
Deszcz zacząl padać jeszcze mocniej. Nie mialem parasola, więc bylem caly mokry. Ludzi nie bylo za wiele na ulicy. Zacząlem biec szybciej i spojrzalem w niebo z nadzieją, ze chmurty ustąpią. Lecz nagle przewrocilem się. Bylem caly w blocie. Chcialem wrocic się do domu, ale bylo juz przed dziewiątą. Otrzepalem się trochę i znow zacząlem biec.
Gdy weszlem do szkoly, nikogo nie bylo juz na korytarzu. Odnalazlem klasę w ktorej mial odbywać sie egzamin i nie zastanawiając się weszlem. Po chwili uslyszalem smiech i nieznajome mi twarze. Okazalo się, ze zamiast do 3 weszlem do 13. Wyszlem, caly czerwony i zacząlem biec na górę.
Gdy odnalazlem klasę, smiech znowu mnie spotkal. Okazalo sie, ze jestem poprostu caly w blocie. Nawet nauczyciele zaczęli się śmiać, lecz zaraz kazali mi zająć miejsce.
Egzamin byl nawet latwy. Napisalem go i oddalem pierwszy, chcąc jak najszybciej znależć się w domu.
Na drugi dzień, okazalo się, ze egzamin jest niewazny, poniewaz jakis uczeń ukradl odpowiedzi. Bardzo się z tego powodu zdenerwowalem. To byl moj najgorszy dzien w zyciu i egzamin, ktorego nigdy nie zapomne.


Napisalam w męskiej osobie, bo z nicku wywnioskowalam, ze jestes chlopakiem:)
1 5 1
2009-12-20T18:16:42+01:00
2 "Ten egzamin na długo pozostanie w mojej pamięci"
Pewnego bardzo ciepłego dnia.Jak wstałem przypomniałem sobie że dzisiaj mam bardzo ważny sprawdzian z historii.
Byłem bardzo zdenerwowany i nie mogłem się z nikim porozumieć. Strasznie bolał mnie brzuch. I ciągle myślałem że zawalę 6 klasę. Dobrze pamiętałem słowa pani od historii
-Jeśli nie napiszesz tego testu chociaż na 4 to dam Ci zagrożenie.
Na początku nic sobie z tego nie robiłem i i wyśmiewałem się z jej słów na przerwie. Ale nie teraz już tylko się tylko bałem co powiedzą moi rodzice. Do szkoły szedłem bardzo wolno i uczyłem się z zeszytu. Niestety nie mam zbyt dobrej pamięci więc się strasznie stresowałem i zapominałem wszystkie daty.Doszedłem do szkoły. Czułem jak nogi się pode mną uginają.Chciałem się zagadnąć pod ziemię.Weszliśmy do klasy.A pani jak by wiedziała że nic nie wiem patrzyła się na mnie groźnie.
Na szczęście kiedy się uspokoiłem.Napisałem test na 5. I byłem bardzo szczęśliwy
1 5 1