Odpowiedzi

2009-12-20T19:39:13+01:00
24.12.09r.
Dziś Wigilja! Od rana trwają przygotowania do tego wspaniałego dnia. Mama picze ciasta, tata z bratem ubierają choinkę, a ja z siostrą przygotowujemy do stołu. Dziś wszyscy są dla siebie mili i życzliwi bo przecież w końcu dziś dzień Narodzenia Jezusa Chrystusa! Jeszcze tylko kilka minut i zaczną zbierać się goscie.
***
Tak! Już wszyscy są. Po przeczytaniu fragmentu z biblii i odmówieniu modlitwy przystąpiliśmy do dzielenia się opłatkiem. Tak więc wszystkim życzyłam wszystko najlepszego i w końcu zasiedliśmy do uroczystej wieczerzy wigilijnej. Potrawy były przepyszne i zgodnie z tradycją zjadłam ich dokładnie 12. Gdy już każdy coś przekąsił wspólnie zaczęliśmy śpiewać kolędy a ja grałam na pianinie.
NIestety nadszedł czas żegnania się z gośćmi. Wszystkich serdecznie pozdrowiłam i poszłam szykować się spać. Zaraz, zaraz, ale jeszcze prezenty! Zeszłam na dół złożyć swoje prezenty które przygotowałam dla innych i z radością poszłam spać.;DD


;)
15 3 15
Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-20T19:46:33+01:00
24.12.2009 r.

Kochany pamiętniku. Dzisiaj jest wigilia. Zjechała się do nas cała rodzina. Gdy dzien tylko się zaczął musiałam pomagać mamie w przeróżnych czynnościach. Co chwile tylko 'Gosia! Wyciągnij i przetrzyj laterze!', 'Goniu!' zrób cioci herbatkę!', 'przynieś obrus', 'włącz wodę na herbatę'. Ogólnie całe przedpołudnie musiałam pomagać. Po południu poszliśmy wraz z kuzynami na dwór i ulepiliśmy wielkiego bałwana! Zmarznięci wróciliśmy do domu, gdzie mama dała nam pyszną ciepłą herbatę. Od razu zrobiło się przyjemniej. Gdy zaczęło się ściemniać mama i ja nakryłyśmy do stołu. Tradycyjnie położyłam na stole również jedno nakrycie dla gościa. Po chwili na stole gościło już 12 dań. A jakież one były pyszne! Kompot z suszu, pierogi z kapustą i grzybami, barszcz z uszkami.... niebo w gębie! Gdy stół był juz nakryty podzieliliśmy się opłatkiem, życząc sobie wszystkiego najlepszego. Po zjedzonej kolacji nadszedł czas na sprawdzenie co w tym roku przyniósł nam Święty Mikołaj. Ja dostałam książkę oraz zestaw do makijażu. Bardzo mi się spodobały. Pod wieczór wybraliśmy się na pasterkę. Śpiewaliśmy różne kolędy. Ogólnie było bardzo wesoło. Bardzo lubię wigilię i tą rodzinną atmosferę. Szkoda, że jest ona tylko raz w roku.


mam nadzieję, ze pomoglam :P
17 2 17