Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-20T19:42:36+01:00
Musical "Upiór w operze" to z pewnością jeden z najpiękniejszych i najbardziej zaskakujących musicali, jaki widziałam. Piękne dekoracje, niesamowite stroje oraz sama historia i atmosfera wokół dzieła napawa mnie niezwykle pozytywnie.
Jednak spośród całego musicalu najbardziej zapadła mi w pamięć scena, w której następuje zasadzka na tytułowego "Upiora" podczas prezentacji jego opery "Don Juan". Po zagadkowym spadnięciu żyrandola, akcja nabiera coraz większego tempa. Główna bohaterka, Christine nie bez powodu obawia się o swoje życie, nękana ciągłymi listami od Upiora i jego groźbami. Z pomocą przychodzi jej ukochany, Raul, który pragnie wyrwać ją z owego koszmaru i schwytać Upiora. Tak wygląda właśnie historia zasadzki na Upiora. Czy udało się go schwytać? Oczywiście nie! To przecież najgenialniejszy kompozytor, technik, muzyk oraz magik, którego iluzje wprawiają widza w zakłopotanie. Scena ta sprawiła na mnie tak duże wrażenie poprzez dekorację sceny oraz piękny utwór wykonywany podczas niej. Na środku sceny znajdowała się czerwona kanapa, wokół czerwone, szklane obiekty, odbijające światło. Po scenie chodziła Christine śpiewając poruszający utwór "Stąd odwrotu nie ma już", której sam tytuł wskazywał na zaskakujące przyszłe wydarzenia. Upiór zamordował niepostrzeżenie odtwórcę głównej roli, aby samemu wcielić się w rolę blisko Christine. Nikt oczywiście nie zauważył tej zmiany, nawet najdocieklejszy widz. Prawda wychodzi na jaw dopiero wtedy, kiedy Upiór porywa Christine do swych lochów - zasadzka Raula okazuje się totalną porażką. Ukochany oczywiście podąża za nimi, by ratować dziewczynę. Poruszył mnie przede wszystkim dramatyzm sytuacji oraz niezwykle dekoracje, jak również piękna muzyka zwiastująca tajemnicze wydarzenia. Nie mogłam wprost oderwać oczu od pięknej Christine! Jej porwanie okraszone było sztuką magiczną, co podniosło walor artystyczny całej sceny.
Nigdy nie zapomnę tego musicalu, a szczególnie opisanej sceny, która za każdym razem, gdy sobie o niej przypomnę wywołuje we mnie masę emocji.