Polecenie Pracy Domowej "Napisz opowiadanie z elementami opis przeżyć wewnętrznych.Użyj niektórych związków frazeologicznych z zeszytu(np.głos krwi,oddać głos,być jedną mogą na tamtym świecie,włos się komuś jeży,załamywać ręce,stracić twarz,odzyskać twarz...)"Praca domowa jest na jutro więc prosiłbym o jak najszybszą odpowiedź.Za te opowiadanie oddaje swoje wszystkie punkty ponieważ bardzo mi na nim zależy.

2

Odpowiedzi

2009-12-21T18:04:17+01:00
Pewnego dnia gdy jechałam z moim tatą i z moją mamą do cioci, a zapewniam że było bardzo daleko, zdarzył się wypadek. Było bardzo ślisko, albowiem to była zima. Jechaliśmy do mojej cioci na święta. Samochód ciężarowy z naprzeciwka jechał na nas, bo prawdopodobnie kierowca usnął za kierownicą. Jak to zobaczyłam nie mogłam oddać z siebie głosu. W końcu zaczęłam krzyczeć. Potem obudziłam się w szpitalu. Koło mnie na drugim łóżku leżała moja mama. Nie wiedziałam co się stało. Byłam bardzo zakłopotana. Gdy wyzdrowiałam wiedziałam że coś złego dzieje się z moim tatą. Można było powiedzieć że był jedną nogą na tamtym świecie, lecz udało się go odratować. Wszyscy moi bliscy bardzo się ucieszyli gdy zobaczyli nas zdrowych.

Myślę że pomogłam:)
Liczę na najlepszą odpowiedź:)
Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-21T18:15:09+01:00
Był pewien nudny szary wtorek , o którym nie będę się rozpisywać . Siedziałem na łóżku . Zaraz trzeba iść do szkoły .
Wstałem i powoli się ubrałem . Gdy zobaczyłem w jakim jestem stanie włos zjeżył mi sie na głowie . Miałem poczochrane włosy , cienie pod oczami - wypisz wymaluj Upiór z Opery , chociaż on miał przylizane włosy .
- Śniadanie ! - usłyszałem cichy i delikatny głos mojej kochanej mamy .
Zeszłem pędem do kuchni , pochłonęłem śniadanie ( owsiankę ) i wrzuciwszy na siebie kurtę wybiegłem z domu .
Po drodze do szkoły wpadłem dziewczynę z mojej klasy . Potrąciłem ją chyba dośc boleśnie bo jęknęła cicho i wypuściła książki z rąk .
- Przepraszam - powiedziałem , zbierając jej rzeczy z zaśnieżonego chodnika . Przy okazji zerknąłem w jej piękne niebieskie oczy .
- Spoko - odrzekła cicho i uśmiechnęła się .
Wstyd przyznać - ale ta dziewczyna podobała mi się od podstawówki - inteligentna , piękna ... wypisz wymaluj Julia Roberts tylko włosy miała ciemne . SPojrzała na mnie znad okularów .
- Dzięki za pomoc - rzuciła na odchodnym . I podbiegła do jakiegoś chłopaka . Pocałowała go w policzek .
Pięknie ! A ja myślałem że ta piękna istota jest wolna ! O ja głupi i naiwny ! Załamałem ręce .
W szkole jakoś tam się działo chociaż cały dzień się nudziłem . W pracowni muzycznej siedziałem wszystkie przerwy grając smutno na gitarze . Życie straciło sens .
Ale nagle wchodzi ta oto piękna istota ( od autorki : nazwij ją jak chcesz , ja nazwę ją Natalia ) - Natalka .
Uśmiecha się do mnie .
- Hej (autorka : nie wiem jak masz na imię więc nazwę CIę Damian) Damian !
Uśmiecha się uśmiechem nr.8 .
- Cześć - odpowiadam cicho .
- Miałbyś ochotę na spacer po lekcjach ?
A więc tak gra ! Myśli że może działać na dwa fronty . Zdenerwowałem się .
- To już zerwałaś ze swoim kolem z którym obściskiwałaś się rano ? !
- O przepraszam ! - wyglądała cudownie gdy się denerwowała - Arek to mój kolega ! ALe skoro jesteś taki narwany ...
Odeszła !
Straciłem twarz przed nią ! Jak mogłem być taki głupi !
Od tej pory kłócimy się jak Lily i JAmes Potterowie .
Dalej ją kocham . Może kiedyś los dopuści do cudu że zostanie moją dziewczyną .