Odpowiedzi

2009-12-21T19:37:05+01:00
Dzisiaj przyjechał po mnie Jim. Był dosyć dziwnie ubrany. Gdy wychodziliśmy z domu rodzeństwo śmiało się. Po drodze oboje milczeliśmy. Kiedy zrobiło się luźniej wjechaliśmy na zalaną drogę. Musieliśmy wrócić do domu. Ja zmieniłam pantofle i pończochy a mój tata dał Jimowi swoje skarpety i stare lakierki. W hotelu porkier powiedział, że dancing odbywa się co drugą sobotę. Niestety to nie było dzisiaj. Powiedziałam, że nie zależy mi na dancingu. Przy kolacji nie mogliśmy się dogadać. Jim nie zrozumiał kelnera. Nie chcieliśmy zostać w hotelu. Trochę było mi wstyd. Po kolacji Jim odwiózł mnie do domu. Podziękowałam za wieczór i uścisnęliśmy sobie dłonie.
4 3 4