Odpowiedzi

2009-12-25T19:38:07+01:00
Zawsze tak było - ktoś musiał być inny - no i świat na tym skorzystał . A tak naprawdę nie ma innych , przecież nie ma dwóch takich samych osób .Nasuwa się tu pojęcie" tolerancja"...
Dowodem na to że ,, inny nie znaczy gorszy " jest choćby Piotr - bohater ,, Żony modnej " . Piotr to przedstawiciel konserwatywnej szlachty sarmackiej , który w przeciwieństwie do swojej żony starał się kultywować polskie tradycje . Jego Filis była kapryśna - naśladowała wszystkie tradycje francuskie . On był inny .
Następnym człowiekiem jest doktor Judym - z powieści Stefana Żeromskiego ,, Ludzie bezdomni " . Był normalnym człowiekiem dopóty nie zadecydował , że musi poświęcić się dla innych . Zranił kobietę , którą kochał , ale tu nasuwa się właśnie ,, inny nie znaczy gorszy " - on chciał po prostu pomóc - pomóc drugiemu człowiekowi . Na to byłoby stać nie każdego człowieka .
Myślę , że dosyć moich argumentów potwierdzających to , że ,, inny nie znaczy gorszy " .
2009-12-25T19:59:37+01:00
We współczesnym świecie bardzo modne stało się słowo tolerancja. Tolerancja jest ważnym pojęcie w życiu każdego społeczeństwa, natomiast w społeczeństwa wielonarodowościowych często jest niezbędna do prawidłowego jego funkcjonowania. Brak tolerancji w stosunku do osób innego koloru skóry czy pochodzenia jest zjawiskiem częstym i powszechnym. W literaturze możemy odnaleźć przykłady na potwierdzenia tezy: „inny nie znaczy gorszy”, bowiem wielu autorów poruszało w swych utworach tematykę braku tolerancji oraz skutków.
Jednym z przykładów braku tolerancji jest nowela Marii Konopnickiej „Mendel Gdański”. Tytułowym bohaterem jest Żyd mieszkający w Warszawie. Zżył się ze swoim miastem i kochał ją całym sercem. Był lubiany przez sąsiadów i żył z nimi w zgodzie. Prowadził swój zakład introligatorski. Kiedy w mieście wybuchły zamieszki antysemickie, został ranny jego ukochany wnuk Kubuś. Po tym zdarzeniu główny bohater nie mógł ukoić bólu i żalu. Czuł się pokrzywdzony przez życie i ludzi. Do chwili zamieszek czuł się jak prawowity warszawiak i wiedział, że to miasto jest jego drugą ojczyzną, natomiast po fakcie był zdruzgotany i nie potrafi już kochać miasta.
Kolejnym przykładem antysemityzmu odnaleźć można w literaturze pisanej przez Tadeusza Borowskiego: „Proszę państwa do gazu”, „Dzień na Hermenzach” oraz „U nas w Auschwitzu”. W utworach tych można dowiedzieć się jak wyglądała skrajna nienawiść do narodu żydowskiego, która w czasie II wojny światowej była na porządku dziennym. Warunki wojenne, panujący głód potęgowały upodlenie Żydów jako ludzi i chęć zagłady narodu żydowskiego.
Również Zofia Nałkowska podjęła temat inności w swojej książce „Medaliony”. Utwór ten powstał, po zakończeniu prac komisji do badania zbrodni hitlerowskich W Polsce, której Zofia Nałkowska była członkiem i jest zbiorem kilku opowiadań, w których autorka przedstawia brak tolerancji i poszanowania wobec drugiego człowieka.
Stefan Żeromski w „Syzyfowych pracach” przedstawia bezwzględną rusyfikację, której poddani byli Polacy, wbrew ich woli. Ograniczano Polakom wolność i próbowano zawładnąć ich umysłami. Jednak Polacy są silnym narodem, który nie oprze się okupantowi i walczyli, aby nie stłamszono ich narodowości.
Także z historii możemy dać przykład Michała Drzymały, który przeciwstawiał się władzom pruskim. Państwo polskie podzielone było wówczas na zabory i każdy zaborca chciał na swój sposób upodlić naród polski i pokazać światu, że Polacy są gorsi. Pruskie prawo np. wymagało uzyskania zgody administracji państwowej na wzniesienie budynku, a zgoda taka była przydzielana niezwykle rzadko, chcąc upodlić Polaków jako społeczeństwo. Drzymała próbował obejść ten wymóg. Osoba Drzymały i jego słynny wóz stały się symbolem chłopskiego oporu i walki wobec zaborcy i germanizacyjnych praktyk stosowanych wobec Polaków przez państwo pruskie.
Przykłady z literatury nie osądzają czy inny znaczy gorszy, ukazują tylko efekty, do czego może doprowadzić brak tolerancji i przestrzegają nas przed podobnym postępowaniem. W rzeczywistości często do osób innych, które są na swój sposób oryginalne i indywidualne podchodzimy negatywnie. Często osoby takie mają specyficzne upodobania, wyróżniają się strojem i zachowaniem, odbiegając od ogólnie przyjętych norm, a społeczeństwo po prostu nie umie ich zaakceptować i uważa za innych, czyli gorszych, złych. Ale inny nie oznacza gorszy.





1 4 1
Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-25T21:00:49+01:00
Czy inny znaczy gorszy?
wcale nie choc inni tak uwazaja ze ludzie inni sa gorsi od nich sa to ludzie bez tolerancji a co to wogole tolerancja?to szacunek dla cudzych pogladow ,wierzen,rasy.Każdy kto ma odmienny styl ,rase,poglady, unikalne pasje jest gnębiony przez rówieśnikówTolerancja jest ważnym pojęciem w życiu społeczeństwa, często nawet niezbędnym do prawidłowego jego funnkcjonowania. Wielu autorów
poruszało w swych utworach tematykę braku tolerancji, pokazując do czego prowadzi. Rasizm czy antysemityzm może być wywołany wieloma czynnikam;.najlpeszym przykładem nowela Marii Konopnickiej "Mendel Gdański". Autorka przedstawia
historię zasymilowanego żyda, mieszkającego w Warszawie. Pracował jako introligator i żył w zgodzie z sąsiadami.ludzie go nie tolerowali gdyz był zydem.
w innym przrypadku było ze sroogem bohaterem opowieci wigilijnej.był samotny,smutny,zamkniętny w sobie ,NIECIERPIAŁ bozego narodznia gdyz kojarzyło mu sie to z czyms złym gdyz w ten dzien zmarł jego pzryajciel,ia takze przypominało mu to jego dziecinstwo ktore zle spedił.przez to ludzie odsunelio sie od niego.nie tolerowali go gdyz był inny od nich i miał innne poglady.a przeciez nie był gorszy od nich.
Moim zdaniem żadna istota ludzka, która jest od nas inna własnie pod względem rasowym, czy religijnym nie jest gorsza. Człowiek to człowiek. Bez względu na to czy jest czarny, czy biały jest istotą myślacą, zdolna do miłości. Nie możemy takich ludzi skazywać na margines (np. w Polsce) bo są murzynami, lub "żółtkami" czy żydami.
Jeśli chodzi o osoby chore, uposledzone są one gorsze od ludzi zdrowych ale tylko w tym sensie, ze ich umysł nie może przez chorobe rozwinąć się w pełni. Ale czy przez chorobe muszą być skazani na ludzkie odrzucenie?
Myślę, że inność jest ważna, bo czymby był nasz swiat gdyby kazdy był taki sam.
"Żadna odmienność nie przekreśla prawa do godności" - tak powinno być, ale w wielu przypadkach jest zupelnie odwrotnie.
My też zasługujemy na szanowanie naszych poglądów. Dlatego musimy żyć wszyscy razem i starać się nie obrażać żadnych kultur.
Podsumowując, każdy z nas jest inny. Różnimy się od siebie, ale nie znaczy to, że niektórzy są gorsi a inni lepsi. mysle ze ludzie powinni siebie wzajme tolerowac bo kto wie,moze kilka, lat oni moga byc na wozku ,moga zmeinic religie ,zakochac sie w osobie o innej rasie.i wtedy los odworoci sieod nich tak jak oni wczesniej.

mysle ze pomogłam:]pozdrawiam;p]