Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-21T20:02:22+01:00
Skawiński czytając "Pana tadeusza" zapomniał o całym świecie. Przypomnialy mu sie polskie krajobrazy, przyroda i ludzie. Ponad 40 lat nie słyszał ojczystej mowy, a ta sama przyszła do niego. Czytając "Pana tadeusza"mimo woli rozpłakał się i rzucił na ziemię, a jego ciało ogarnęły dreszcze, lecz w płaczu nie było bólu, tylko rozbudowana miałość do ojczyzny, która zostawił i zestarzał się zżyty z samotną skałą. Z każdym wersem powracał co raz bardziej do ojczyzny, do swojego domu rodzinnego, który zniszczyla wojna, do wsi z domami taką jakby ją wczoraj opuszczał. Skawińskiem z każdym wyrazem gardło co raz bardziej się uciskało i nowe łzy napływały mu do oczu. Było mu żal i odrodziła się w nim jeszcze silniejsza tęsknota za ojczyzną. Gdy Skawiński przeczytał do kńca "Pana Tadeusza" i wypłakał sie już całkowicie - poczuł spokoj, twarzjego była rozpromieniona, a oczy były jakby natchnione.
2009-12-21T20:06:03+01:00
Latarnik bardzo się męczył, ponieważ był starym człowiekiem, który za młodu walczył.Przeżywał rosterki wewnętrzne dlatego, że nie mógł wrócić do kraju w którym się urodził i mieszkał.(Polska była wtedy pod zaborami) Tęskinił za znajomymi za Polską mową. Gdy dostał lekturę A Mickiewicza i ją przeczytał zaczął myśleć, że nie tylko on jest poza granicami Polski i tak jak on cierpi z tego powodu.