Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-22T21:15:10+01:00
Akt 1 scena 1
Honorata przybywa do swojego ojca. Puka do dzrwi.
H- Witam ojcze
O- Jak miło Cię widzieć Honorciu. Wejdź prosze...
H- Przyszlam do Ciebie z pewna sprawa...
0- Siadaj, zaraz wszystko mi opowiesz. Napijesz sie herbaty?
Dziewczyna siada.
H- Nie dziekuje.
O- A więc cóż to za sprawa?
H- Widzisz, chodzi o to, że ja...
O- Tak?
H- Że ja...
O- No mówże, bo się niecierpliwię...
H- Będziesz dziadkiem?
(podniosle)
O- Chyba żartujesz!
Honorata kiwa głową na znak, ze nie.
O- Jak smialas! Nie...to nie moze byc prawda! Przyniesiesz hanbe naszej rodzinie. Co ludzie powiedza?!
H- Bardziej obchodza Cie ludzie niz ja?
O- Wyjdz natychmiast! Nie jestes juz moja corka!
H- Ale tato...
Dziewczyna przybliza sie do ojca.
Ojciec chwyta w sile zlosci dziewczyne i uderza ja. Ta przewraca sie na podloge.
O- Córciu... nic Ci nie jest?
Mężczyzna się opamiętał. Okazało się, że dziewczyna nieżyje.
O- Cóż ja najlepszego zrobiłem? Własną córkę... i jeszcze jej dziecko... teraz ja też nie mam po co żyć. Nie mógłbym z takim sumieniem...
Odbiera sobie zycie...
4 4 4