Odpowiedzi

2009-12-27T21:46:57+01:00
Ogarnięcie przez radość życia może być niebezpieczne, ponieważ człowiek przestaje zauważać niekiedy niebezpieczne i te gorsze strony zycia. Takim przykładem może byc tutaj Ikar, który ''widząc świat przez rozowe okulary'' myslal, ze nic zlego mu nie grozi i ''idac na zywiol'' chcial szybowac wsrod chmur nie myslac o konsekwencjach. Jak dobrze wiemy, nie wyszlo mu to na dobre.
Takie sytuacje mozna spotkac rowniez gdy czlowiek jest zakochany. Zdarza sie , ze bedąc''omotany'' popelnia wiele bledow, ktorych pozniej bardzo żaluje................
14 4 14
Najlepsza Odpowiedź!
2009-12-27T21:50:21+01:00
Cieszyć się życiem, owszem, czemu nie? Ale z umiarem. Nie można zapominać o otaczającym nas świecie i o zagrozeniach z niego napływających. Przekonał się o tym Ikar, z "Mitu o Dedalu i Ikarze", który mimo ostrzeżeń ze strony ojca, który wiedział co mówi, zlekceważył jego słowa, wzleciał wysoko na swych skrzydłach, chcąc dotknąć słońca, a wosk, jak ojciec go wcześniej upominał, stopił się, i nieszczęśnik spadł, nie tylko zabijając się, ale i w pewnym sęsie niszcząc życie swemu ojcu. Także za bardzo życiem cieszył się mały Erno Nemeczek, główny bohater książki autorstwa Ferenca Molnára, "chłopcy z placu broni". Zginął on od zaziębienia, a zasiębił się podczas zabawy. Wprawdzie chłopcy traktowali zabawę jako punkt honoru, ale zabawa to zawsze zabawa. Chłopiec jak zostało wyżej napisane zmarł, a i sprawił wiele cierpienie kolegom, rodzicom, jak i potencjalnym wrogom. Widać więc na tych dwóch przykładach, że nadmierna radość z zycia może doprowadzić nas nawet i do śmierci, a naszych bliskich do wielu niepotrzebnie wylanych łez, bo przecież wystarczyło uważać...
37 4 37